Pierwsze procesory AMD Ryzen już oficjalnie w przedsprzedaży

Na tę premierę gracze, entuzjaści i profesjonaliści oczekiwali przez cztery lata. Konkurent Intela zademonstrował działanie swoich nowych procesorów i ogłosił datę sklepowej premiery. Jak wydajność Ryzenów zaprezentowała się w benchmarkach?

  1. Ile modeli procesorów zademonstrowano?
  2. Jak prezentuje się ich specyfikacja techniczna?
  3. Jakie wyniki oficjalnie osiągnęły w testach porównawczych?
  4. W jakim stopniu różnią się ceną od odpowiedników Intela?

Sukces inżynierów AMD

Układy o nazwie roboczej Summit Ridge, a ostatecznie Ryzen powstawały na przestrzeni ostatnich czterech lat. Pochłonęły łącznie powyżej 2 mln godzin pracy inżynierów, których celem było uzyskanie o 40 proc. więcej instrukcji w cyklu zegara względem ostatniej linii procesorów (Excavator). Wewnętrzne testy potwierdziły już sukces na tym polu – wynik IPC wzrósł o całe 52 proc.

Nowe procesory wykonano w 14-nm procesie technologicznym jako bezpośrednią konkurencję dla wydajnych układów Intela. Jako pierwsze na rynek trafią najszybsze z ryzenów, oznaczone cyfrą 7: 1700, 1700X oraz 1800X. Pierwszy z nich będzie oferowany z autorskim chłodzeniem Wraith Spire (do 32 dB), a X w nazwie dwóch kolejnych oznacza technologię XFR, ułatwiającą overclocking.

Układy głównie do profesjonalnych zastosowań

Zaprezentowane procesory różnią się taktowaniem i poborem mocy:

  • Ryzen 7 1700: taktowanie 3,0 – 3,7 GHz, 16 MB cache L3, TDP 65 W,
  • Ryzen 7 1700X: taktowanie 3,4 – 3,8 GHz, 16 MB cache L3, TDP 95 W,
  • Ryzen 7 1800X: taktowanie 3,6 – 4,0 GHz, 16 MB cache L3, TDP 95 W.

Wszystkie trzy są 8-rdzeniowymi i 16-wątkowymi układami na podstawkę AM4, dysponują również odblokowanym mnożnikiem. Ich odbiorcami mają być szczególnie wymagający gracze, entuzjaści i profesjonaliści, dotąd korzystający z najwydajniejszych procesorów Intela.

Podczas konferencji zademonstrowano więc bezpośrednie testy porównawcze konkurencyjnych układów. W renderowaniu w oprogramowaniu Cinebench Ryzen 1800X wyprzedził o 9 proc. Intela Core i7–6900K, 1700X o 39 proc. pokonał i7–6800K, a 1700 okazał się o 46 proc. wydajniejszy od i7–7700K.

Zobacz również: Pierwszy telewizor OLED Ultra HD 4K

Te same pary procesorów przyniosły identyczne rozstrzygnięcie podczas transkodowania wideo w oprogramowaniu Handbrake i raytracingu w Blenderze.

Wzorowa relacja wydajności do ceny

Doniesienia o pokonaniu Intela o 9 czy 39 proc. pozornie mogą wydać się mało znaczące, jednak tylko do momentu porównania cen. Ryzen 1700 trafił właśnie do przedsprzedaży za 1589 zł, 1700X za 1939 zł, a 1800X za 2499 zł. Tymczasem pokonani przez nich konkurenci kosztują odpowiednio: 1649, 2020 i 4965 zł. Dopiero taka perspektywa w pełni uświadamia znaczenie premiery AMD.

Procesory są już dostępne w sklepach Komputronik, Morele.net oraz X-Kom, a w regularnej sprzedaży pojawią się już 2 marca. Wraz z nimi na półki trafi ponad 80 różnych modeli płyt głównych z podstawką AM4 oraz wykorzystujące je gotowe komputery od 19 różnych producentów.

Przed nami jeszcze kilka dużych premier: słabszych układów Ryzen oraz laptopów wykorzystujących mobilną odsłonę procesorów AMD. Ryzeny 5 (4 rdzenie i 8 wątków, 6 rdzeni i 12 wątków) mają zadebiutować w drugim kwartale w cenach 175–259 dol., a w drugiej połowie roku Ryzeny 3 (4 rdzenie i 4 wątki) w cenach 129–149 dol. oraz pierwsze laptopy.

Źródło: materiały prasowe, AMD

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Podziel koła na osiem części Prosty wynalazek pomoże strażakom w akcji ratowniczej Tak powinien być używany Microsoft Surface! (wideo) AMD Phenom II złamał barierę 7GHz (wideo) Kultowa zabawka obchodzi właśnie 15 urodziny. Kiedy ostatnio ją karmiłeś? Suwmiarka XXI wieku Oficjalne zdjęcia MSI Wind Pamięć RAM: co to jest ECC? Tofu - superwygodny, sprężysty fotel LEDON pokazuje pierwsze moduły OLED Strój z Evangelion - drogi, ale do obejrzenia za darmo Zielono-niebieski laser

Popularne w tym tygodniu:

Takiego makaronu świat nie widział. Powstał w laboratorium Skóra węża zainspirowała naukowców. Dzięki niej chcą tworzyć bezpieczniejsze budynki