KunKun: osobisty detektor nieprzyjemnego zapachu ciała

Niekiedy już nagłówek zdradza w jakim kraju powstał produkt. Jest to oczywiście Japonia, a stopień zaawansowania gadżetu robi wrażenie. W jaki sposób działa kieszonkowy detektor woni ciała?

  1. Na ile rygorystycznie Japończycy traktują higienę osobistą?
  2. W jaki sposób działa KunKun?
  3. Czy łączy się bezprzewodowo ze smartfonem?

Ludzki zapach pod lupą

Nasze ciała wydzielają woń zależną od wielu czynników, co precyzyjnie zdążyła już wyszczególnić nauka. Wiele zależy więc od diety, stylu życia, aktywności gruczołów potowych oraz wieku. Przemysł kosmetyczny odpowiedział gigantyczną ilością produktów, a media nasiliły promocję najwyższych standardów higieny osobistej.

W uporządkowanym, japońskim społeczeństwie jej zaniedbywanie nie mogło liczyć na ulgowe traktowanie. Nieprzyjemna woń ciała doczekała się nawet słów precyzyjnie określających jej rodzaj, a także osobnego pojęcia jikoshu-kyofu, oznaczającego strach przed urażeniem kogoś swoim zapachem.

Nie dziwi więc fakt, że z pomocą nadeszła nauka, a z nią kolejne produkty i urządzenia mające ułatwić zachowanie higieny i szacunku w wymagającym społeczeństwie. Najnowszym z nich jest niewielki, osobisty detektor zapachu KunKun („niuch niuch”), mający na celu w porę ostrzec użytkownika o nasilaniu się niepożądanej woni ciała.

Analiza zapachu na ekranie smartfona

Sensor urządzenia wykrywa diacetyl, amoniak, kwas izowalerianowy i aldehydy nienasycone, a więc substancje odpowiedzialne za przykry zapach potu, ale również woni osób starszych (jap. Kareishuu) oraz tych w średnim wieku, głównie mężczyzn (jap. Midoru shishuu). Co ciekawe, to właśnie ostatnia z wymienionych jest w badaniach wskazywana jako najbardziej uciążliwa.

Obsługa KunKun jest niezwykle prosta: urządzenie zbliżamy do ciała, a wyniki odczytujemy na ekranie smartfona. Zawierają one strukturę woni z podziałem na poszczególne substancje oraz stopień jej nasilenia. Analizującą skład platformę HANA (High Accuracy Nose Assist) stworzyli badacze Instytutu Technologicznego w Osace, a jej uruchomienie zaplanowano na najbliższe lato.

Zobacz również: Asus VivoBook S200

Made in Japan, czyli regionalna osobliwość

Choć to nie pierwszy i z pewnością nie ostatni gadżet tego typu, KunKun wyróżnia się poziomem zaawansowania. Stworzył go 43-letni pracownik Business Innovation Center marki Konica Minolta, Hiroshi Akiyama. Na pomysł wpadł w najprostszy z możliwych sposobów – w słoneczny dzień zdając sobie sprawę z nieświadomości woni swojego ciała.

Na obecnym etapie rozwoju trudno powiedzieć czy wynalazek kiedykolwiek trafi na rynek inny niż japoński. Gdyby się tak jednak stało, groziłoby mu zapewne niszowe zainteresowanie.

Nie tyle spowodowane zamiłowaniem europejskiej czy amerykańskiej cywilizacji do brudu, co po prostu znikomą skłonnością do analizy czy winny jest aldehyd czy amoniak, a ponadto mniej bezwzględną presją społeczną. Do łazienki skieruje więc Niemca czy Nowojorczyka nie tyle elektroniczny KunKun co analogowy niuch niuch.

Źródło: materiały prasowe, Konica Minolta

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Technologie:

Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne: osobisty sprzęt do podróży pod wodą Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Terahercowa bezprzewodowa sieć 10-krotnie szybsza od 5G Intel Optane DC P4800X: specyfikacja wyciekła do sieci i zapowiada spory przełom Developerzy Microsoftu zdradzają tajemnicę datowania sterowników na 2006 rok Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Tobii Pro Glasses 2: zaawansowane okulary z technologią śledzenia wzroku Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. W dobie Internetu rzeczy hakerzy mogą zaatakować nawet przez lodówkę. Wywiad z Karoliną Małagocką z F-Secure Evergraph: unikalny zegarek dla entuzjastów niepowtarzalnego designu Kosmiczne technologie, których używamy na co dzień

Popularne w tym tygodniu:

Sprzątanie nigdy nie było tak przyjemne. Szczególnie, gdy wyręcza nas w tym robot