Biostar Racing GM5: budżetowa mysz dla graczy z sensorem Pixarta i przełącznikami Omron

Coraz bardziej znany producent budżetowych urządzeń gamingowych nie zwalnia tempa. Najnowszy model myszy wyposażył w markowe podzespoły i aż 9 przycisków. Co jeszcze zaoferuje myszka za mniej niż 50 dolarów?

  1. Jakie wymiary i wagę ma Biostar GM5?
  2. Z jakiego sensora korzysta?
  3. Jaką trwałość mają zastosowane przełączniki?
  4. W jakiej cenie ma trafić do sprzedaży?

Kontynuacja budżetowej serii

Biostar kilkukrotnie już udowodnił swój talent do konstruowania najtańszych myszy i klawiatur dla graczy. Wszystko rozpoczęło się od gryzonia AM2 za symboliczne 10 dol., a następnie AM3 za 16 dol. Ich sukces zachęcił producenta do stworzenia korzystnej cenowo klawiatury: model GK3, wyceniony na 45 dol. również cieszy się zainteresowaniem.

Nadeszła więc pora na mysz droższą, ale na niewątpliwie wyższym od poprzedników poziomie wykonania. Racing GM5 ma wymiary 125 × 67,2 × 37,5 mm i waży aż 130 gramów. Tworzywo na grzbiecie ustylizowano na włókno węglowe, a boki ogumowano dla pewniejszego chwytu.

GM5 jest w pełni symetryczna, a 3-strefowe podświetlenie RGB objęło: rolkę, dwa paski na bokach oraz logo na grzbiecie. Łączna liczba przycisków to aż dziewięć, z czego po dwa trafiły na każdy z boków. Ergonomia użytkowania będzie więc identyczna zarówno dla graczy prawo- jak leworęcznych. Interfejs to oczywiście USB, a przewód w oplocie ma długość 1,8 metra.

Nawet 7200 DPI i 50 mln kliknięć

Mysz korzysta z markowego sensora PixArt PMW3330 o maksymalnej czułości 7200 DPI. Jej domyślne poziomy to 800, 1600, 2400 oraz 7200, jednak w oprogramowaniu ich wartość można ustawić indywidualnie z dokładnością do 50 DPI. Dynamiczne przełączanie poszczególnych wartości ułatwiają dwa dedykowane przyciski pod rolką.

Częstotliwość raportowania wynosi do 1000 Hz (możliwość regulacji ze skokiem co 150 Hz), a prędkość śledzenia 150 IPS. Zastosowane przełączniki Omrona cechuje żywotność aż 50 mln kliknięć, wytrzymałość mają także zapewnić teflonowe ślizgacze. Z łącznej liczby 9 przycisków aż 8 można dowolnie zaprogramować, a zestawy ustawień zapisać w 5 różnych profilach.

Zobacz również: Przyszłość fotografii. Premiera Huawei P30

Duży potencjał za niewielkie pieniądze

Biostar bardzo umiejętnie tworzy coraz bardziej zaawansowane urządzenia, na co kolejnym dowodem jest mysz GM5. Nowość stawia na ergonomię, sprawdzone podzespoły i sporą ilość przycisków, zrównując się pod tymi względami ze znacznie droższymi rywalami. Będzie więc można mówić o zaskoczeniu jeśli i ten produkt Biostara nie znajdzie rzeszy nabywców.

Ułatwi mu to bez wątpienia atrakcyjna cena, ustalona na 39,99 dol. Renomowani konkurenci mają prawo czuć się zagrożeni, bo choć posiadają podobnie wycenione myszy, ich specyfikacja zwykle ustępuje możliwościom Biostara GM5. Graczom pozostaje wybierać pomiędzy prestiżem producenta a specyfikacją produktu. Data premiery nowości pozostaje nieznana.

Źródło: materiały prasowe, Biostar

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Akcesoria i peryferia:

AOC AGON AG352QCX: Zakrzywiona ultrapanorama 35” z matrycą MVA i odświeżaniem 200 Hz MSI GUS: zewnętrzna stacja dokująca na karty graficzne w nowej odsłonie HyperX Alloy FPS: kompaktowa mechaniczna klawiatura do esportu Najlepsze myszki do gier do 150 zł AD 2016 Linksys Max Stream EA8300: trójzakresowy router dla najbardziej wymagających SilentiumPC Grandis 2 XE1436: nowa generacja flagowego chłodzenia polskiej marki Surface Dial to intrygujący gadżet, który ma usprawnić interakcję z komputerem Maker Knife – mały nóż EDC z wysuwanym ostrzem Transcend ESD400 512 GB: zewnętrzny dysk SSD imponuje wydajnością [test] Tt eSPORTS Black FP: gamingowa mysz ze skanerem linii papilarnych Jakie zegarki noszą politycy? Jacek Rostowski na tropie zegarka Patryka Jakiego Mushkin Carbon KB-001: pierwsza klawiatura prestiżowego producenta pamięci