Aplikacja do fitness trackera rozpoznaje ton głosu i emocje rozmówcy

Naukowcy tworzą technologię, która z rozmowy wychwyci znacznie więcej niż słowa. Innowacyjna aplikacja w sportowej opasce może bowiem odgadnąć, w jakim nastroju jest rozmówca. W jakich zastosowaniach ma się sprawdzić?

  1. Gdzie powstało oprogramowanie analizujące emocje?
  2. Z jaką dokładnością je odczytuje?
  3. Czy analizuje jednocześnie mowę i funkcje ciała?
  4. Skutki jakich chorób ma pomóc zniwelować?

Dynamiczna analiza głosu

Aplikację stworzył zespół naukowców z prestiżowego Instytutu Technologicznego w Massachusetts (MIT), a badania są prowadzone w ramach Centrum Strategii i Innowacji Samsunga. Oprogramowanie zainstalowano na jego opasce Simband, mierzącej ruch, puls, ciśnienie i temperaturę skóry.

To pierwszy eksperyment mierzący nie tylko dane nt. aktywności, lecz również mowy: tonu i dynamiki głosu oraz użytego słownictwa. Analiza odbywa się bez przeszkód podczas naturalnej, swobodnej rozmowy.

Potwierdzona eksperymentalnie precyzja wskazań

Na podstawie zebranych danych werbalnych i fizjologicznych oprogramowanie określa ton rozmówcy w poszczególnych 5-sekundowych fragmentach wypowiedzi. Wykorzystując mechanizmy głębokiego uczenia, z 83-proc. dokładnością rozpoznaje go jako wesoły, smutny bądź neutralny.

Doświadczenie przeprowadzono na 31 rozmowach trwających kilka minut. Analizowały je dwa algorytmy: jeden określał nastrój podczas całej rozmowy, a drugi – w czasie jej poszczególnych, 5-sekundowych segmentów. Oprogramowanie trafnie rozpoznało dłuższe przerwy i monotoniczny wydźwięk głosu jako smutek, a wypowiedzi dynamiczne i ożywione jako radość.

Analogicznie zachował się przekład mowy i funkcji ciała: smutniejsze wypowiedzi zdradzała adekwatna reakcja układu krążenia i charakterystyczne gesty, jak np. ukrycie twarzy w dłoniach. Skuteczność algorytmu podczas eksperymentów przekroczyła wcześniejsze dokonania w tej dziedzinie o 7,5 proc.

Zobacz również: Niełatwe sprawy: monitor Philips 21:9

Niwelowanie skutków zaburzeń i chorób

Kolejnym etapem rozwoju projektu ma być poprawa dokładności i rozszerzenie zakresu rozpoznawania emocji o takie jak znużenie, napięcie czy ekscytacja. Model smutny-neutralny-wesoły ma być jedynie punktem wyjścia dla znacznie obszerniejszej analizy. W planach jest również wykorzystanie komercyjnie dostępnych urządzeń, takich jak Apple Watch.

Przyszłość tworzonego przez naukowców produktu ma istotnie ułatwić codzienne funkcjonowanie osobom cierpiącym na szereg specyficznych chorób. W pierwszej kolejności wymienia się zespół Aspergera, jednak wynalazek sprawdzi się także w innych zaburzeniach skutkujących niepoprawnym rozpoznawaniem emocji rozmówcy.

Choć twórcy urządzenia nie dzielą się takimi planami, możemy również wyobrazić sobie stosowanie tego rozwiązania w marketingu, dzięki czemu otrzymamy personalizowane reklamy, uwzględniające nasz nastrój. Jest ci smutno i źle? Oto najlepsza czekolada na świecie! Albo whisky. Masz dobry nastrój? Szybko, zrób datek na pomoc humanitarną. Możemy tylko wyobrazić sobie, jak bardzo skuteczny będzie taki przekaz.

Źródło: News.mit.edu

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Technologie:

Cienka obudowa, a co z baterią? Wideomania - najlepsze kartoflano-dyniowe giwery Wi-Fi w pociągach PKP Intercity? Pewnie, że chcę! Jest tylko jedno "ale"... Coraz mniejsze projektory od Texas Instruments Jakie telewizory HD sprzedają się najlepiej? Kolejny "standardzik" od Coby - po co? GLOOO umożliwia błyskawiczny kontakt z całym światem Stacja dokująca do laptopa powiększy jego możliwości Klawiatura, mysz i słuchawki dla miłośników StarCrafta II [test] Inteligentny zegarek jak słuchawka. .Klatz - odepnij i rozmawiaj Magnetyczne kropki kwantowe zwiększą pamięć w komputerach Rozszerzona rzeczywistość w McDonald’s. Czas na stoliki z NFC!