ZeroTech Rollcap: pierwsza kamera sportowa 4K z wbudowanym, 3-osiowym gimbalem

Autorem kolejnego przełomu w kamerach sportowych nie jest ani GoPro, ani Sony. Pierwszy gimbal zintegrowany w obudowie wprowadziła chińska marka ZeroTech. Jakie możliwości ma oferować innowacyjna kamera?

  1. Jakie wymiary i wagę ma RollCap?
  2. Jaką jakość wideo i zdjęć zapewnia?
  3. Na jaki czas pracy wystarcza bateria?
  4. Jaki zakres obrotu zapewnia wbudowany gimbal?

Innowacja zamknięta w nietypowej obudowie

Pełnoprawne, wykorzystujące trzy silniczki mechaniczne gimbale stanowiły dotąd samodzielne i coraz popularniejsze akcesorium. Jego zintegrowanie z kamerą sportową było wyłącznie kwestią czasu, jednak mało kto mógł przypuszczać że dokona tego chińska marka znana dotąd z produkcji m.in. profesjonalnych dronów.

Swoją nowość firma ZeroTech zaprezentowała m.in. na tegorocznych targach CES w Las Vegas. RollCap jest pierwszą kamerą stabilizowaną w ten sposób, a pomimo tego zachowuje niezwykle kompaktowe gabaryty: 112.4 × 55 × 55 mm oraz wagę 219 g. Kształtem zwężonej na jednym końcu tuby odbiega od typowych konstrukcji, dysponuje jednak standardowym gwintem statywu.

Dobrej klasy obiektyw i pojemna bateria

RollCap nagrywa wideo obiektywem o polu widzenia 94°, w rozdzielczości UltraHD, w tym także slow motion. Zdjęcia w rozdzielczości 13 MP wykonuje klasycznie, serią lub z opóźnieniem czasowym, nie zabrakło również wsparcia HDR. Bateria Li-Po o pojemności 945 mAh ma zapewnić do 110 min (4K) czasu pracy, a czas jej ładowania określono na 60 minut.

Kątowa kompensacja wibracji ma zakres ±0.03°, a obrót kolejno: w pionie ±30°, w poziomie ±40°, a przy obrocie ±85°. Funkcjonalność uzupełnia możliwość sterowania kamerą za pomocą dedykowanej aplikacji na smartfona (Android i iOS), opcjonalna kamera do ujęć pod wodą oraz szeroka kompatybilność z wieloma uchwytami i akcesoriami, także tymi do konkurencyjnych GoPro.

Niepotwierdzone deklaracje producenta

Innowacja chińskiego producenta prezentuje się interesująco, choć faktyczna jakość obrazu pozostaje nieznana – producent nie udostępnił żadnych materiałów nagranych kamerą. Nie musi to wprost oznaczać przeciętnej jakości Rollcapa, jednak z pewnością nie zachęci do zakupu użytkowników dotąd nie korzystających z urządzeń marki ZeroTech.

Zobacz również: Gadżet tygodnia: Oculus Rift

Weryfikację potencjału kamery przyniosą więc dopiero recenzje i testy, a te powinny trafić do sieci już wkrótce. Kamera jest już dostępna w sklepach, w cenie od 549 dol. Entuzjaści dynamicznych nagrań mają powody do zadowolenia – nawet jeśli nie przekona ich sam Rollcap, rynkowi konkurenci już niedługo zareagują premierami własnych konstrukcji.

Źródło: materiały prasowe, ZeroTech

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

EFiX, czyli Mac OS X na każdym pececie... Najbardziej geekowskie wzory zrobione na drutach Sonda Voyager 2 porwana przez Obcych? Filmy w gazetach (12 - 18 marca) Niesamowita reklama BMW M5. Samochód w roli pocisku przebijającego balony Tworzenie albumów internetowych w kilka osób - Picasa Web Albums Jak pomalować jajka na Wielkanoc? 25 rewelacyjnych geekowskich pisanek Trylogia zemsty na DVD Tetris-Bot z klocków Lego (wideo) Aplikacje dla aktywnych. Rozrywka i kultura w tablecie i smartfonie Wiadomo, kiedy dostaniemy nowe Atomy To mnie wkurza: "polski" sprzęt, czyli jak dwa razy drożej sprzedać chińszczyznę

Popularne w tym tygodniu:

Samolot nowej generacji prawie gotowy. Overture będzie latał z prędkością nawet 2700 km/h