Solowheel Iota: dwukołowy elektryczny pojazd nie tylko dla fanów gadżetów

Szaleństwo elektrycznych deskorolek zaczęło się właśnie od Hovertrax marki Inventist. Jeszcze wcześniej stworzyła ona Solowheel, który doczekał się właśnie nowocześniejszej wersji. Czym wyróżnia się najnowszy wynalazek?

  1. Jakie osiągnięcia ma w dorobku marka Inventist?
  2. Jaki zasięg ma najnowszy Solowheel?
  3. W jakim czasie jego bateria ładuje się do pełna?
  4. W jakiej cenie można go nabyć?

Utytułowany konstruktor

Prototyp pierwszego Solowheel powstał już pod koniec 2010 roku jako dzieło Shane Chena, pomysłowego wynalazcy i założyciela amerykańskiej firmy Inventist. Elekryczny i samopoziomujący się, jednokołowy pojazd elektryczny spotkał się z dużym zainteresowaniem i przyniósł twórcy wiele branżowych nagród. W kilku różnych wersjach jest zresztą produkowany do dziś.

Globalną rozpoznawalność przyniosła jednak dopiero elektryczna deskorolka Hovertrax, ufundowana w 2013 roku na Kickstarterze. Wynalazek okazał się na tyle popularny, że pomysł szybko podchwycili inni producenci, a świat opanowała moda na nowy sposób łatwego przemieszczania się po mieście.

Sukces udało się powtórzyć w kampanii Lunicycle (2014) - charakterystycznego, bezsiodełkowego monocykla. Błędem okazało się jednak wyjście poza obszar specjalizacji w pojazdach: rozwijany żagiel RUS (2015) przyniósł Kickstarterową klęskę. Twórca raz jeszcze stworzył więc produkt, który najlepiej wykorzysta jego doświadczenie: dwukołowe, znacznie udoskonalone Solowheel.

Udoskonalony pod każdym względem

Pojazd korzysta z dwóch całkiem szerokich kół o średnicy 8” (20 cm), ma szerokość 17.8 cm i waży jedynie 3.63 kg. Jego udźwig przekracza 133 kg, a zasięg to niespełna 13 km. Napęd zapewnia silnik o mocy 1000 W, zasilany z baterii o pojemności 100 Wh. Jej naładowanie do pełna ma zająć ok 40 minut.

Urządzenie ma dysponować autorskim systemem zawieszenia, a dzięki wbudowanemu Bluetooth komunikować się ze smartfonami i smartwatchami. Względem poprzednika zyskało znacznie atrakcyjniejszą formę, większą stabilność i jeszcze większy zasięg.

Docelowy design najnowszego Solowheel.

Zobacz również: Gadżet tygodnia: Oculus Rift

Entuzjastyczny odzew na Kickstarterze

Sukces kampanii na Kickstarterze był nieunikniony – znana marka tworząca produkt w obrębie swojej specjalizacji musi budzić zainteresowanie. Zbiórka w niespełna dwa dni przyniosła finansowanie w kwocie 30 tys. dol., co stanowi 60 % obranego celu. Do końca akcji jeszcze 28 dni, a zatem powstanie Solowheel Iota jest już właściwie przesądzone.

Zainteresowanie wynalazkiem potwierdza, że popularność takich form przemieszczania się nie wygasa, a przenosi się na coraz nowocześniejsze urządzenia. Szybsze, stabilniejsze i coraz łatwiejsze w przenoszeniu. Aktualna cena Solowheel Iota wynosi 395 dol., jednak po premierze ma wzrosnąć do 600 dol. Wysyłki do wspierających kampanię wyznaczono na wrzesień tego roku.

Źródło: materiały prasowe, Inventist

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne: osobisty sprzęt do podróży pod wodą Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Kosmiczne technologie, których używamy na co dzień Tego używaliśmy przed internetem. Skazane na zapomnienie stare nośniki danych Cyfrowi aktorzy w filmach. Jak wyglądała droga od prostych modeli 3D do fotorealizmu? Jaki nóż wybrać? Najlepsze scyzoryki i foldery za 50, 100 i więcej złotych Tego się po Apple nie spodziewałeś. 13 nieznanych faktów Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat JeVois: inteligentny system wizyjny dla Raspberry Pi oraz Arduino

Popularne w tym tygodniu:

Sprzątanie nigdy nie było tak przyjemne. Szczególnie, gdy wyręcza nas w tym robot