Philips BDM4037UW: zakrzywiony 40-calowy monitor 4K z matrycą VA

Przekątna monitorów zrównała się z tą typową dla telewizorów. W dodatku z niskim input lagiem, najwyższą rozdzielczością i nowoczesną matrycą o szerokich kątach widzenia. W jakich zastosowaniach ma się sprawdzić nowość Philipsa?

  1. Jaką rozdzielczość i z jakim odświeżaniem wyświetla nowy monitor?
  2. Ile barw może wyświetlić jego matryca?
  3. W jakie złącza go wyposażono?
  4. Czy wykonano go w technologii Flicker Free?

Smukła stylistyka optycznie redukuje gabaryty

Zaprezentowana przez Philipsa nowość rozmywa granicę pomiędzy monitorami a telewizorami. Na wyobraźnię oddziałują już same wymiary, wynoszące niebagatelne 909 × 643 × 247 mm. Na pochwałę zasługuje jednocześnie skuteczne zredukowanie wagi: 11.6 kg to przy tych rozmiarach naprawdę świetny wynik.

Zakrzywiony monitor utrzymano w estetycznej i nowoczesnej stylistyce, zamiast popularnej czerni stawiając na srebro i mocno zwężone ramki wokół ekranu. Na tylnej części obudowy umieszczono wszystkie porty: VGA, dwa DisplayPort, dwa HDMI (1.4 i 2.0) ze wsparciem MHL, wejście i wyjście audio jack oraz cztery gniazda USB 3.0 (jedno z funkcją szybkiego ładowania).

W obudowie nie zabrakło również głośników – znalazły się w jej dolnej części i dysponują mocą 2 × 5W. Nachylenie monitora można regulować w zakresie od -5 do 10°, a w razie potrzeby zawiesić go na uchwycie w standardzie VESA 100 × 100.

Częstotliwość odświeżania nie zachwyca

Współczynnik zakrzywienia 40-calowego monitora wynosi 3000R, a zastosowana matryca VA natywnie wyświetla rozdzielczość 4K UHD (3840 × 2160). Wysokiej klasy panel i wykorzystanie technologii Wide Ultra-Color pozwalają na wyświetlenie ponad miliarda kolorów (10-bitów, 85% NTSC), a kąty widzenia wynoszą po 178° w pionie i poziomie.

Częstotliwość odświeżania ma wartość 60 Hz, jasność 300 cd/m², natomiast czas reakcji zaledwie 4 ms. Kontrast typowy sięga 4000:1, tymczasem dynamiczny nawet 20 mln:1. Całość uzupełnia niski input lag i technologia Flicker Free, eliminująca migotanie ekranu. Nad dopasowaniem parametrów obrazu do wyświetlanych treści czuwa autorskie rozwiązanie SmartImage.

Zobacz również: Asus Pro Essential PU500

Zakrzywiony kolos do pracy i (konsolowych) gier

Nowy monitor celuje w kilka grup odbiorców. Funkcje MultiView oraz Picture-by-Picture, umożliwiające jednoczesne wyświetlanie nawet czterech źródeł obrazu mają przekonać profesjonalistów z branż foto, audio-wideo czy IT. Z kolei krótki czas reakcji i duża rozdzielczość mają kusić graczy – w równym stopniu konsolowych i pecetowych.

Najtrudniej będzie przekonać tę ostatnią grupę, przyzwyczajoną już do premier urządzeń odświeżanych z dynamiką 120 Hz i wyższą, nierzadko wyposażonych także we FreeSync bądź G-Sync. Jako wyświetlacz roboczy lub konsolowy, nowy Philips może jednak zrobić niemałą karierę a pomoże mu w tym cena, rozsądnie ustalona na poziomie 2979 zł. Premiera ma nastąpić już wkrótce.

Źródło: materiały prasowe, Philips

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Google Image Search wyszuka grafikę do twojego bloga TOP 3 sposoby na wykonanie kopii zapasowej Gmaila Zobacz sztukę "ułożoną" AMD FX-8350 (Piledriver) przetestowany. Znamy też ceny APU Trinity HDMI się rozprzestrzenia jak zaraza! Wybuchowy budzik Rakiety miłości, czyli amunicja D.I.L.D.O. Złote wibratory w roli zabójczej broni ATI Radeon Mobility HD4870x2 już wkrótce Elon Musk buduje autonomiczny statek. To będzie pływający kosmodrom! Elektroniczne skrzypce z przyszłości LG dalej walczy z Samsungiem – tym razem na ramki VIA prezentuje referencyjnego mini-notebooka VIA OpenBook

Popularne w tym tygodniu:

Japończycy chcą oświetlić niebo sztucznymi meteorami. Przygotowania już prawie skończone