NZXT Noctis 450 ROG: pojemna obudowa dla graczy ze wsparciem Asus ROG Aura

W ofercie marki NZXT już wkrótce znajdzie się certyfikowana przez Asusa obudowa midi tower. Jej wnętrze zaoferuje mnóstwo miejsca na wydajne podzespoły i ich chłodzenie. Czym ma się różnić od podstawowego Noctisa 450?

  1. Jakie wymiary i wagę ma odświeżona obudowa NZXT?
  2. Z jakimi rozmiarami płyt głównych jest kompatybilna?
  3. Ile miejsca przygotowano na wentylatory i chłodzenie?
  4. Czy posiada wbudowany hub i kontroler obrotów wentylatorów?

Produkt mocno wzorowany na flagowych Asusach

Obudowa Noctis 450 marki NZXT jest już na rynku dostępna od całkiem długiego czasu, ale na jej rewizję producent zdecydował się dopiero teraz. Dokonał tego we współpracy z Asusem, w rezultacie tworząc certyfikowaną przez ROG obudowę dla wymagających graczy. Różnice widać już na płaszczyźnie designu produktu.

Na obu bokach Noctisa pojawiły się charakterystyczne dla serii ROG wzory, a obok okna odpowiednie logo. Do środka trafiły dwa paski LED, których tryb i kolor podświetlenia możemy zsynchronizować z innymi produktami z serii ROG, wykorzystującymi technologię Aura.

Wymiary obudowy wynoszą 220 × 567 × 544 mm a waga 9.5 kg, co czyni ją dość lekką jak na te gabaryty i segment produktu. Szkielet konstrukcji wykonano ze stali, natomiast resztę elementów z tworzywa. Front panel ponownie znalazł się na górze i oferuje dwa porty USB 2.0, kolejne dwa USB 3.0 a ponadto dwa złącza audio jack.

Sporo miejsca na high-endowe podzespoły i chłodzenie

W środku odnowionego Noctisa mogą się znaleźć płyty główne w formacie mini ITX, micro ATX oraz ATX. Miejsc na karty rozszerzeń jest aż siedem, a na dyski twarde przygotowano sześć zatok 3.5” oraz osiem 2.5”. Wieżowe chłodzenie procesora może mieć wysokość maksymalnie 180 mm a karta graficzna długość 294 mm (po wyjęciu koszyka na dyski nawet 406 mm).

Z przodu znalazły się trzy wentylatory 120 mm, natomiast z tyłu pojedynczy 140 mm. Opcjonalnie można zastosować kolejne trzy 120 mm (lub dwa 140 mm) na górze, a przednie wymienić na dwa w rozmiarze 140 mm. W przypadku chłodzenia cieczą zarówno na froncie jak i u góry zmieszczą się radiatory o wymiarach do 360 mm.

Fabryczne wyposażenie uzupełnia zintegrowany hub i kontroler obrotów nawet 8 wentylatorów (gniazda 4-pinowe), a także filtry przeciwkurzowe: pod zasilaczem oraz z przodu obudowy.

Zobacz również: Przyszłość fotografii. Premiera Huawei P30

Kosmetyczne zmiany za 50 dolarów

Odświeżona obudowa od NZXT ma prawo spotkać się ze zróżnicowaną oceną graczy i entuzjastów. Z jednej strony oferuje znany i lubiany design wypracowany przez Asusa, a wraz z nim popularne podświetlenie RGB o dużych możliwościach personalizacji.

Z drugiej jednak strony to niemal niezmieniony Noctis 450. Wciąż ze szkłem akrylowym zamiast hartowanego, nieco zbyt lekkim szkieletem i niewieloma unikalnymi cechami. Może się więc okazać, że gracze nie będą skłonni dopłacać dodatkowych 50–55 dol. za niewiele ponad oświetlenie. Cenę wersji ROG wyznaczono bowiem na 179.99 dol., a premierę na luty bieżącego roku.

Źródło: materiały prasowe, NZXT

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Komputery stacjonarne:

NTT Game W L40: ultrapanoramiczny komputer AiO z GeForcem GTX 1070 TAG, Pajączek, MKS_vir, IVONA, Gadu-Gadu i inne legendarne polskie programy komputerowe. Korzystaliście kiedyś z któregoś z nich? Scythe Byakko: wydajne chłodzenie procesora w bardzo dobrej cenie Sharp zaprezentował przyszłość: 27-calowy monitor 8K z odświeżaniem 120 Hz Zotac GeForce GTX 1070 AMP Extreme: maksymalnie podkręcony i schłodzony Pascal Asus ROG Strix GD30: wydajne desktopy nie tylko dla fanów Gwiezdnych Wojen Philips 276E8VJSB. Test najtańszego monitora 27 cali, 4K PC tylko dla nerdów. Czy komputer ma szansę, by nadal być osobistym? HP Omen X Desktop: high-endowy komputer do gier w nietypowej obudowie Tablet zamiast komputera? Tylko jedna rzecz mnie powstrzymuje HP Pavilion Wave i HP Elite Slice: miniaturowe komputery do domu i biura GeForce GTX 1050 i GTX 1050 Ti - niedrogie propozycje Nvidii zapowiadają się naprawdę nieźle