Owl-Eye i Force FX: Roccat ujawnia przyszłość myszek i klawiatur

Do nowych urządzeń gamingowych Roccata mają trafić dwa rozwiązania, które uczynią rozgrywkę jeszcze bardziej precyzyjną. Jakie innowacje wnoszą i w jakich produktach zostały zastosowane?

  1. Jakie zmiany wprowadzają nowe technologie Roccata?
  2. Do jakich produktów trafiły?
  3. Czy nowy sensor stworzono wspólnie z PixArtem?
  4. Ile akcji pozwoli wykonać Force FX pojedynczym klawiszem?

Istotnie zwiększona precyzja pracy

Choć targi CES 2017 w głównej mierze przynoszą nam premiery najnowocześniejszych urządzeń, jeszcze ciekawsze bywają technologie, które umożliwiły ich powstanie. Nie inaczej jest w przypadku Roccata, który zaprezentował sporo sprzętowych nowości, wykorzystujących najnowsze osiągnięcia marki.

Technologie Owl-Eye i Force FX to dwa innowacyjne rozwiązania Roccata, które trafiły do pierwszych trzech myszy i najnowszej klawiatury. Te pierwsze mają w ten sposób uzyskać nieosiągalną dotąd precyzję odwzorowania ruchu, natomiast klawiatura – zupełnie nowy sposób sterowania w grze, umożliwiający klawiszom pracę w trybie analogowym.

Wiernie odwzorowany ruch i klawisze 3w1

Owl-Eye, czyli PWM3361, jest nowym typem sensora optycznego, opracowanego we współpracy z prestiżową marką PixArt. Priorytetem podczas jego tworzenia było uzyskanie wiernego przełożenia ruchów gracza z precyzją 1:1. Pełen zakres rozdzielczości wynosi od 100 do 12000 DPI, choć największą precyzję zapewnia między 400 a 3000 DPI.

Szybkość śledzenia sięga 250 ips (6,35 m/s), a przyspieszenie nawet 50 G. Dzięki wbudowanemu sensorowi odległości (DCU) nie zabrakło również możliwości skonfigurowania w oprogramowaniu Swarm wartości LOD (Lift-Off Distance). Nowość trafiła do trzech prezentowanych na CES myszek: bezprzewodowej Leadr, pełnowymiarowej Kone EMP oraz lekkiej Kone Pure 2017.

Technologia Force FX nieco zaskakuje, gdyż nie trafi do klawiatur mechanicznych, a membranowych. Umożliwi ona pracę klawiszy w strefie QWEASD w sposób podobny do analogowych kontrolerów pada. W zależności od siły nacisku na klawisz możliwe więc będzie uzyskanie nawet trzech różnych akcji w grze.

Zobacz również: Dell Inspiron Q15R

Efekt udało się uzyskać dzięki zastosowaniu piezoelektrycznego polimeru, w którym powstaje pole elektryczne, a stopień przewodnictwa jest uzależniony od siły nacisku. Technologia trafiła już do klawiatury Isku+ Force FX i ma być implementowana w kolejnych urządzeniach producenta.

Odważne pomysły na rozwój

Rozwiązania zaprezentowane przez Roccata prezentują się naprawdę interesująco i mogą realnie zmienić sposób w jaki gracze kontrolują rozgrywkę. Potwierdzają przy tym, że niekończący się wyścig producentów na DPI, ips czy przyspieszenie nieco osłabł, a dalszy rozwój w większym stopniu skupi się na oferowaniu faktycznych innowacji, zamiast wyśrubowanej specyfikacji.

Sporo będzie również zależało od developerów i ich wsparcia dla technologii takich jak Force FX. Użyteczność nowej klawiatury Roccata już w dniu premiery jest całkiem spora, jednak wykorzystanie jej pełnego potencjału zależy od stopnia kompatybilności z konkretnym tytułem. Nie bez znaczenia będzie również odzew graczy, wyraźnie postulujących wyższość klawiatur mechanicznych.

Źródło: materiały prasowe, Roccat

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Technologie:

Wibrująca bransoleta Bluetooth Akcelerator cząstek w garażu, czyli wyższość umysłu nad górami forsy Zobacz jak powstają obrazy malowane muzyką [wideo] I-Pot CV-DA22 i wiesz ile zużyłeś gorącej wody Pojemnościowe panele dotykowe 8,9" i 10,1" - Twój netbook też może taki mieć! Bezlusterkowa lustrzanka - relacja z prezentacji Lumixa G3 [wideo] ATI FirePro V7750 1GB - najnowsza karta dla profesjonalistów Najgorsze gry 2015 roku. 10 crapów, za którymi nie będziemy tęsknić Jak wyglądałyby Star Wars na Dzikim Zachodzie? Toshiba Power TV - 2 godziny pracy na baterii Mistrzynie cosplayu - Spiffzaya Inteligentna bateria łazienkowa