Asus ROG XG Station 2: stacja dokująca do laptopa na desktopowe karty graficzne

Laptop do najnowszych gier w najwyższych detalach i FullHD nie musi być duży i ciężki. Jak udowadnia Asus, wystarczy odpowiednia stacja dokująca z pełnowymiarową kartą graficzną. Jakie laptopy będą z nią kompatybilne?

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Które karty graficzne będą mogły trafić do XG Station 2?
  2. Jaki interfejs transferu danych wykorzystuje stacja?
  3. Jaką mocą dysponuje wbudowany zasilacz?
  4. Czy stacja może ładować podłączonego laptopa?

Druga generacja zewnętrznego modułu graficznego

Wiele lat temu, a dokładnie w roku 2008, do sprzedaży trafiła długo zapowiadana zewnętrzna karta graficzna Asusa: XG Station. Podłączana do portu ExpressCard w laptopie, dysponowała GeForcem 8600 GT i zapewniała niemal 7-krotny wzrost wydajności względem układów zintegrowanych. Entuzjazm studziła wyłącznie dość wysoka cena 350 Euro.

Stworzenie następcy zajęło osiem lat, a jego konstrukcja wprowadza powiew zmian: tym razem karty graficznej w środku zabrakło, a mimo to cena będzie jeszcze wyższa. Warto jednak zacząć od parametrów. Stacja dokująca jest dość spora i wizualnie przypomina komputery z serii G20. Wymiary 456 × 158 × 278 mm oraz waga 5.1 kg czynią ją tak stacjonarną, jak to tylko możliwe.

Na froncie producent umieścił Plasma Tube — pionową, podświetloną na czerwono tubę, efektownie wyświetlającą wiązki przypominające wyładowania elektryczne. Na boku obudowy umieszczono okno, przez które widzimy kartę graficzną, a wewnątrz znalazło się mnóstwo diod LED systemu ROG Aura, programowalnych w zakresie kilkunastu milionów kolorów i 5 trybów pracy.

Zgodna z wszystkimi nowymi modelami kart

XG Station 2 podłączamy do komputera za pośrednictwem interfejsu Thunderbolt 3 (40 Gb/s), jednak pozostając przy pojedynczym przewodzie nie wykorzystamy pełnego potencjału karty. Aby wyeliminować straty rzędu 10% wynikające z kodowania i dekodowania sygnału wideo, warto podłączyć do stacji również drugi przewód – USB 3.0 typu B.

W XG Station 2 zainstalujemy dowolną kartę graficzną z serii AMD R9/RX lub NVidia GeForce GTX9xx/10xx o grubości nieprzekraczającej 2.5 slota. Interfejs złącza to oczywiście PCI-Express x16, a za zasilanie odpowiada wbudowany zasilacz z certyfikatem 80 Plus Gold, o łącznej mocy 600 W. 500 W przypada na kartę graficzną, a pozostałe 100 W na ładowanie kompatybilnego laptopa.

Zobacz również: Przyszłość fotografii. Premiera Huawei P30

Na tylną część obudowy trafił szereg złącz: cztery gniazda USB 3.0, ethernet gigabitowej karty sieciowej, standardowy 3-pinowy wtyk zasilania stacji oraz wspomniane wcześniej USB-B.

Technologia niszowa pod wieloma względami

Sprzedaż XG Station 2 ma się rozpocząć już na początku przyszłego roku, warto zatem przyjrzeć się kompatybilnym z nową technologią laptopom. Na dedykowanej stronie Asus wymienia 5 (słownie: pięć) modeli: trzy z serii ROG oraz dwa Transformery. Do poważnie ograniczonej kompatybilności już wkrótce dołączy również cena, która bez wątpienia wyniesie przynajmniej 500 euro.

Źródło: materiały prasowe, Asus

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Bezzałogowy helikopter przypadkiem udaremnił przemyt 60kg kokainy (wideo) 20 najfajniejszych koszulek miesiąca Wideomania - myślisz, że paintball to zabawa? Smart Mailbox - koniec z bezsensownym sprawdzaniem skrzynki! Od razu wiadomo, że dostaliśmy list Nowa Opera alpha 10 już teraz świetnie radzi sobie z testem Acid3 Koszulka pokazująca zasięg Wi-Fi IFA 2009: stoisko Loewe The Ex - bardzo oryginalny stojak na noże Rok 1936 - wtedy powstały pierwsze filmy 3D Uszkodzone Pioneery - wyliczanka trwa Spojrzenie w przyszłość - jakie będą media i cyfrowa rozrywka za 20 lat? Multimedialny notebook od Samsunga

Popularne w tym tygodniu:

PlayStation 5. Tak nową konsolę Sony wyobrażają sobie fani Naprawdę nie musisz wychodzić z domu. Przekonują o tym firmy specjalnymi promocjami Koronawirus. Xiaomi pomaga w walce z COVID-19. Polska dostała maseczki i elektroniczne termometry HBO Go. Dlaczego mamy fake newsy? Dokument "Postprawda: dezinformacja i koszt fake newsów" niemal całą winę zrzuca na Trumpa TikTok dalej będzie miejscem dla młodych. Andrzej Duda tego nie zmieni