PS4 Pro rozłożone na części i ocenione pod kątem trudności w naprawie

Profesjonaliści z Ifixit rozłożyli nową konsolę Sony i pochwalili się wynikami. Konstrukcja okazała się całkiem przyjazna naprawie, choć nie zabrakło np. mnóstwa plomb gwarancyjnych. Jak bardzo budowa wersji Pro różni się od PS4?

  1. Jakie podzespoły wymienimy podczas gwarancji?
  2. Na ile nietypowymi śrubami skręcono PS4 Pro?
  3. Jaki dysk znajduje się w konsoli fabrycznie?
  4. Czy wydajność układu chłodzenia nie budzi zastrzeżeń?

Dysk twardy jako jedyny gwarancyjny upgrade

Na ten konkretny demontaż oczekiwało wielu fanów konsolowej rozgrywki. Ciekawość podsycały m.in. większe gabaryty, a także pojedyncze doniesienia o nadmiernym nagrzewaniu się PS4 Pro. Analiza podzespołów oraz ich montażu miała również przynieść odpowiedź na fundamentalne dla wielu pytanie: jak dużym problemem będzie naprawa po upływie okresu gwarancyjnego?

Nowa konsola zapewnia bezinwazyjny dostęp do zaledwie kilku podzespołów: dysku twardego po zdjęciu zaślepki i odkręceniu śruby, a także zasilacza i wentylatora, osłoniętych górną pokrywą obudowy.

Ten ostatni możemy niestety jedynie wyczyścić – jego demontaż jest niezwykle utrudniony. Zaskakuje również zasilacz o mocy 310 W: jego gabaryty są zbliżone do tego z PS4 (165 W), a waga wzrosła o skromne 75 g.

Egzotyczne śruby, mnóstwo plomb i kiepski HDD

Choć dysk wymienimy bez problemu, jego jakość rozczarowuje. Mimo że 2.5-calowy HGST HTS541010A9E680 deklaruje wsparcie SATA3 (6 Gb/s), prędkość obrotowa 5400 RPM nie pozwoli mu osiągnąć takich prędkości transferu. Dalszy demontaż wymaga dość nietypowych wkrętaków, a konkretnie torx H (torx TR).

Z jednej strony cieszy więc brak kleju na każdym etapie demontażu, z drugiej – frustrują wszechobecne plomby zabezpieczające i specyficzny typ śrub. Do najłatwiejszych nie będzie również należeć konserwacja: choć w podstawowym zakresie wentylator wyczyścimy zdejmując górną pokrywę, jego demontaż jest możliwy dopiero po wyjęciu płyty głównej i modułu radiatora.

Zobacz również: Przyszłość fotografii. Premiera Huawei P30

Ten ostatni jest około dwukrotnie większy niż u poprzednika, co w połączeniu z potężnym wentylatorem o mocy 25.2 W pozwala być spokojnym o wydajność odprowadzania ciepła.

Przemyślana i rozsądna konstrukcja

Nowa konsola Sony otrzymała ocenę łączną 8/10, jako zalety wskazując nieobecność kleju i prosty dostęp do dysku twardego. Serwisantom naraził się natomiast sposób osadzenia wentylatora, typ wykorzystanych śrub i ogromna ilość plomb zabezpieczających. Ocena wydaje się więc w pełni zasłużona i całkiem japońskiemu koncernowi przychylna.

Takiej bowiem konstrukcji większość osób oczekuje – przypominającej komputer HTPC i nie grożącej uszkodzeniami na każdym etapie demontażu. Choć więc do wzorowego wyniku nieco zabrakło, aktualni i przyszli nabywcy PS4 Pro mogą odetchnąć. Nawet gdy gwarancja upłynie, konsola nie przysporzy szczególnych trudności w naprawie.

Źródło: www.ifixit.com

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Konsole:

PlayStation VR: Przystawka zwiększająca moc PS4 jest wielkości konsoli Nintendo Wii! Steam Machines: dlaczego peceto-konsole nie są hitem? 10 gier na PlayStation VR, na które warto czekać Nie tylko PlayStation VR. Sony pracuje nad konkurentem Samsung Gear VR? Pyxa – przenośna konsola do samodzielnego montażu PlayStation 3 i Xbox 360 przestają być potrzebne. Emerytura starej generacji coraz bliżej - i bardzo dobrze! Spotify wreszcie na PlayStation. Konsola centrum domowej rozrywki. Pecet niepotrzebny? PlayStation Classic w niskiej cenie. W końcu dobry zakup dla fanów marki Oculus Rift jednak trafi na PlayStation 4 i Xbox One? Dziwne losy growej wirtualnej rzeczywistości Nowe stare konsole. Przegląd platform, które odtwarzają kartridże NES-a i nie tylko PlayStation 4 i Xbox One. To nie jest generacja dla starych graczy Przenośne konsole to wymierający gatunek? Tylko z winy producentów!