Tanky: niewielki dron FPV rozwijający prędkość 160 km/h

Dwoje entuzjastów dronów FPV stworzyło urządzenie szybsze od wszystkich seryjnie produkowanych. Poza zawrotną prędkością wyróżnia je spora wytrzymałość i intuicyjna obsługa. Czym różni się od klasycznych konstrukcji?

  1. Z jakich materiałów wykonano drona Tanky?
  2. W jakiej jakości kamerę go wyposażono?
  3. Czy wzmocniono go przed skutkami upadków lub zderzeń?
  4. Czy jest wyposażony w tryb lotu dla początkujących?

Determinacja kluczem do sukcesu

Tanky to najszybszy na świecie dron FPV dla początkujących, który zbiera właśnie fundusze na Kickstarterze. Jego twórcy to małżeństwo, które zafascynowane tematyką lotów postanowiło skonstruować najszybszą maszynę tego typu. Projektowanie rozpoczęli w 2015 roku, w lipcu br. startując z crowdfundingiem. Niestety, po miesiącu zbiórka zakończyła się wynikiem poniżej 20%.

Upór nakazywał jednak spróbować ponownie, zmniejszając cel kampanii do 150 tys. dol. i wydłużając crowdfunding do półtora miesiąca. Wiele wskazuje na to, że tym razem się uda (aktualnie 46%) a nadchodzącemu sukcesowi warto przyjrzeć się bliżej. Pod wieloma względami Tanky przewyższa bowiem drony, jakie możemy znaleźć w sklepach.

Jego nazwa jest zaskakująco trafna – wpłynęła na nią nie tylko wzmocniona konstrukcja obudowy, lecz także kojarzący się z czołgiem mechanizm pionowej regulacji wbudowanej kamery HD autorstwa Sony. Poza jej równie charakterystyczną obudową dron przypomina wiele innych kompaktowych konstrukcji opartych na symetrycznym szkielecie w kształcie litery X.

Ułatwiona obsługa i ogromny potencjał

Rozmiary rzeczywiście nie nastręczają problemów z transportem: Tanky ma rozstaw silników o szerokości 202 mm i waży 282 g. Ułatwia go także dołączana do każdego zakupionego zestawu dedykowana walizka. Szkielet wykonano z włókna węglowego, z zewnątrz okrywając całość polikarbonatem (ABS). Chroni on także silniki, czyniąc całego drona niezwykle wyrozumiałym dla początkujących.

Staranność w projektowaniu i doborze materiałów zaowocowała wagą mniejszą od porównywalnych konkurentów o 30%, a zastosowanie jednych z najmocniejszych silników na rynku zapewnia prędkości rzędu 160 km/h. Aby je osiągnąć, Tanky potrafi nachylić się pod kątem nawet 80°. Nie zabrakło oczywiście możliwości wykonywania w locie zaawansowanych akrobacji.

Zobacz również: Lodówka, która sama zamawia jedzenie

Jego pozycję w powietrzu czytelnie wskazuje aż 16 programowalnych diod LED, które mogą wskazywać m.in. aktualny tryb lotu czy zwiększać jasność wraz z prędkością drona. Ten zaś oferuje szerokie możliwości konfiguracyjne (również w trakcie lotu) wprost z poziomu kontrolera, co eliminuje konieczność posiłkowania się laptopem czy smartfonem.

Kąt nagrywania wbudowaną kamerą możemy zdalnie regulować w pionie, a w razie potrzeby zamontować na niej inny model, m.in. GoPro. Po wyborze kamery czeka nas jeszcze jeden: trybu lotu. Docile umożliwia bezpieczną naukę, Smooth zapewnia najlepszą jakość nagrań a Extreme rozwija pełen potencjał wyścigowego drona.

Ceny działają na korzyść projektu

O wyczynowym Tanky wiadomo już niemal wszystko, a kampania ma zapewnić wyprodukowanie pierwszych kilkuset sztuk. Środki w większości ma pochłonąć kosztowna, masowa produkcja wtryskowo formowanych części obudowy z ABS. Twórcy z dumą podkreślają, że dron natychmiast po wyjęciu z opakowania będzie gotów ścigać się nawet z samodzielnie budowanymi konstrukcjami FPV.

Aktualna cena wynosi 399 dol. (wzrośnie później do 449 dol.) za zestaw Tanky wraz z 16-kanałowym odbiornikiem FrSky, dedykowaną walizką, 4 zestawami śmigieł i częściami zapasowymi. Komplet powiększony o zaawansowany kontroler z wyświetlaczem Tango to już 599 dol. Jeśli więc Tanky rzeczywiście jest tak szybki i zwrotny jak twierdzą twórcy, jest też przy tym naprawdę tani.

Źródło: materiały prasowe, Tanky Drone

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Technologie:

Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie 15.07, czyli Dzień bez telefonu komórkowego. Dziwne to święto Niezwykłe urządzenia: największe, najszybsze i najdroższe maszyny świata Julian Assange: drzazga w tyłku prezydenta. WikiLeaks ujawnia to, co władze chcą ukryć "Spagettifikacja". Co się stanie, jeżeli wpadniesz do czarnej dziury? Zmiana czasu. Dlaczego dwa razy w roku przestawiamy zegarki? Jak brzmi liczba pi? Długa historia płyty CD. Czy srebrny krążek ma jeszcze przyszłość? Współczesne czołgi i pojazdy bojowe Wojska Polskiego. Ten sprzęt ma nas obronić Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Rok 1984: 35 lat temu Macintosh rzucił wyzwanie Wielkiemu Bratu Rosyjski Air Force One. Tak wygląda wnętrze osobistego samolotu Władimira Putina To lata! Najdziwniejsze samoloty pionierów lotnictwa Lotniskowiec z lodu. Projekt niezwykłego okrętu z czasów drugiej wojny światowej Konstruktor rzuca wyzwanie planowemu starzeniu. Lampa Dysona wytrzyma 37 lat Te samoloty mają nas bronić! Jakim sprzętem dysponuje polskie lotnictwo? Cuda techniki, które działają bez prądu Współczesne lotniskowce. Najpotężniejsze okręty, jakie kiedykolwiek pływały po morzach 11 zapomnianych konkurentów PlayStation: Jaguar, Amiga CD32, Apple Pippin i inne Najlepsze śmigłowce szturmowe dla polskiej armii Jeden z nich to chińska podróbka. Potrafisz wskazać, który? Genialny naukowiec wymyślił Internet na nowo. Poświęcił na to 40 lat życia Najlepsze małe, bezprzewodowe głośniki. Co oferują Harman Kardon, Creative, Marshall i Polk Audio? Kosmiczne technologie, których używamy na co dzień

Popularne w tym tygodniu:

Chiny. Kamery pomogą sprawdzić, czy studenci nie śpią na zajęciach Robotyzacja. Polska daleko w tyle za Czechami i Słowacją Ożywcie nasze klocki - Lego, gry i technologie IFA 2019. Tak wyglądają największe technologiczne targi od środka [WIDEO] Kalifornia. Roboty zastąpią dostawców na Uniwersytecie Purdue