Razer Raiju i Nacon Revolution: profesjonalne kontrolery do esportu na PS4

Sony nawiązało współpracę z Razerem i Naconem, a jej rezultatem są nowe kontrolery do PS4. Oba oferują odmienne funkcjonalności i niezwykle zaawansowaną konstrukcję. Czym będą się różnić od klasycznych Dualshocków 4?

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Czy oba kontrolery są wyłącznie przewodowe?
  2. Czy w Razer Raiju możemy skrócić skok przycisków?
  3. Jak duży jest kąt wychylenia analogów w Nacon Revolution?
  4. Kiedy oba premierowe produkty pojawią się w Europie?

Kontrolery dla najbardziej wymagających

Wymagania esportowców daleko wykraczają poza oczekiwania hobbystycznych graczy, z czego chętnie korzystają producenci. Trend nie omija także gamingu konsolowego, któremu dedykuje się nie tylko akcesoria, ale choćby i monitory spersonalizowane pod ten typ rozgrywki. Tym razem oferta rozszerza się o dwa rozbudowane kontrolery od renomowanych marek.

Rozczarują się niestety entuzjaści rozwiązań bezprzewodowych – Razera Raiju oraz Nacona Revolution z konsolą połączy 3-metrowy przewód USB. Choć na czas przechowywania lub transportu można go odłączyć, w rozgrywce będzie nieodzowny. Z jednej strony decyzję motywowała zapewne pogoń za jak najkrótszym czasem reakcji, z drugiej – może ona zniechęcić część graczy.

Dwie zupełnie odmienne konstrukcje

Razer Raiju to wariant z symetrycznie ułożonymi analogami, wyposażony ponadto w dwa dodatkowe bumpery i kolejne dwa spusty z możliwością wymiany. Na froncie umieszczono panel sterowania funkcjami multimedialnymi, a poniżej audio jack do podłączenia słuchawek. Analogi producent okrył dwiema poprawiającymi chwyt, wymiennymi gumkami.

Kontroler wyposażono w przełącznik zatrzymujący spusty, a także specjalny tryb zapewniający im zwiększoną responsywność. Czas reakcji możemy również zwiększyć poprzez ustawienie krótszego skoku dla poszczególnych przycisków. Na zapis czterech rodzajów dynamicznie przełączanych ustawień otrzymujemy dwa profile.

Razer Raiju

Nacon Revolution przypadnie do gustu zwolennikom analogów w asymetrycznym rozmieszczeniu. Producent zwiększył ponadto ich kąt wychylenia do 46°, a na padzie umieścił także 8-kierunkowy krzyżak i cztery dodatkowe przyciski szybkiego dostępu.

Zobacz również: Tech Heroes #1 - Sos Sosowski - Gadżetomania.pl

Waga kontrolera jest zależna wyłącznie od naszych preferencji – możemy ją dostosować przy pomocy sześciu odważników ulokowanych w dwóch wewnętrznych zasobnikach. Profili ustawień możemy zapisać aż cztery, a obejmują one mapowanie przycisków, dostosowanie czułości analogów i spustów czy przypisanie makr.

Nacon Revolution

Premiera jeszcze w tym roku

Oba kontrolery mają pojawić się w sprzedaży w ciągu najbliższych dwóch miesięcy, jednak ich cen jeszcze nie ujawniono. Wiadomo natomiast, że w Europie na pewno pojawią się w wyznaczonym terminie. Oba będą również kompatybilne z wszystkimi wariantami PlayStation 4.

Posiadacze tych konsol mają więc powody do zadowolenia – w samym środku sezonu prezentowego Sony pojawi się z naprawdę ciekawymi pomysłami na upgrade. Na drodze do sprzedażowego sukcesu nowych produktów Razera i Nacona mogą stanąć jedynie dwa czynniki: wizja 3-metrowego przewodu w poprzek pokoju oraz zaporowa cena.

Źródło: materiały prasowe, Sony, Razer, Nacon

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Konsole:

Gry na PlayStation VR: 90 klatek na sekundę ma być standardem PlayStation VR to nie tylko gry Przenośne konsole to wymierający gatunek? Tylko z winy producentów! PlayStation 5: dwie wersje konsol. Sony zwiastuje przyszłość bez płyt Nintendo Switch otrzyma wyginane Joy-Cony? Firma patentuje nowe kontrolery Retrokonsola TurboGrafix-16 Mini opóźniona. Powodem tradycyjnie koronawirus Killzone czy Halo? Nie musisz wybierać: PlayBox to laptop z PlayStation 4 i Xbox One! PlayStation Classic w niskiej cenie. W końcu dobry zakup dla fanów marki PlayStation VR: znamy dokładną specyfikację Stare konsole, piękne telefony, szemrane towarzystwo. Żałuję, ale w polskim lombardzie nigdy nic nie kupię Nie tylko PlayStation VR. Sony pracuje nad konkurentem Samsung Gear VR? Sony: na PlayStation VR nie chcemy zarabiać