Roccat Sova: klawiatura i podkładka pod mysz do grania przed telewizorem

Nadciągają długie, jesienne wieczory i warto się na nie przygotować. Dobrym pomysłem jest klawiatura zintegrowana z podstawką, która pozwoli na wygodną rozgrywkę na kanapie. Na czym polega jej innowacyjność?

  1. Jakie rozmiary ma Roccat Sova?
  2. Czy to klawiatura wyłącznie membranowa?
  3. Jak dużą odległość od komputera możemy uzyskać?
  4. Czy klawisze są indywidualnie podświetlane?

Komfort obsługi jako priorytet

Stworzenie modelu Sova zajęło Roccatowi dwa lata, a o jego unikalności świadczy m.in. fakt, że w zasadzie nie posiada konkurencji. Razer stworzył wprawdzie swoją klawiaturę zintegrowaną z podkładką pod mysz, jednak o wymiarach na tyle kompaktowych, że przy dłuższej rozgrywce ciężko nazwać go prawdziwie ergonomicznym.

Tymczasem Sova to aż 64,6 × 28,0 × 3,7 cm, w tym podkładka do myszy o wymiarach 27,5 × 24 cm. Obudowę wykonano z materiałów kompozytowych, które mają zapewnić jej odporność i trwałość. Waga 2,35 kg dorównuje już klasycznemu laptopowi, ale skutecznie amortyzują ją poduszki w podstawie.

Gamingowe przeznaczenie i jakość wykonania

Do sprzedaży trafiły dwie wersje: z klawiaturą mechaniczną (przełączniki TTC) lub membranową. Obie posiadają 6-stopniowe podświetlenie klawiszy, modyfikowalne dla każdego z osobna. Nie zabrakło funkcji anti-ghostingu, a częstotliwość przesyłania danych to typowe dla tej klasy 1000 Hz.

Pracą całości zarządza 32-bitowy procesor Arm IC oraz 512 KB pamięci. Na tylnej krawędzi klawiatury znajduje się 2-portowy hub USB, z którym możemy połączyć się myszą bądź dowolnym innym urządzeniem. Długość dołączonego przewodu wynosi aż 4 metry.

Pochwalić należy swoistą modularność produktu. Po pierwsze, podkładki na mysz i nadgarstki oraz poduszki na kolana możemy wymienić. Po drugie, sztywna szyna montażowa na tylnej części umożliwia instalację akcesoriów, m.in. uchwytu na smartfona. Równie trafionym pomysłem jest uchwyt na przewody i kanały do ich wyprowadzenia.

Zobacz również: Wideorecenzja: Toshiba Qosmio X770

Roccat podołał wyzwaniu

Kto jednak śledzi rynek peryferiów, wie doskonale że produkty idealne nie istnieją. Tutaj również nie obyło się bez wpadek, choć ciężko uznać je za poważne. Z Roccata Sova raczej nie skorzystają osoby leworęczne bądź przywiązane do akcesoriów lekkich i smukłych. Zabrakło również złącz audio.

Zakres kompatybilności uwzględnia wyłącznie systemy Windows, a wśród bardziej egzotycznych możliwości personalizacji znajdziemy nawet druk dodatkowych elementów w 3D. Roccat Sova jest już dostępny w polskich sklepach, a jego cena rozpoczyna się od 649 zł.

Źródło: materiały prasowe, Roccat

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Technologie:

Czy koszula to tylko okrycie ciała? iBOX Eclipse – odtwarzacz z rysikiem w zestawie Gokart szybszy niż twój samochód [wideo] Potęga natury w pełnej krasie - gniew wulkanów Wideomania - motocykle i quady dla niegrzecznych chłopców AMD sprzedało sekcję zajmującą się kartami mobilnymi Pralka przyszłości Czas na hybrydyzację desktopów? Intel SRT i Nvidia Synergy w drodze Osiem monitorów na jednej karcie graficznej! Microsoft udostępnił Service Pack 2 dla Office 2007 Intelowski Nehalem Core i7 już oficjalnie Walentynki: 5 różowych odtwarzaczy mp3 specjalnie dlaTwojej pani!

Popularne w tym tygodniu:

Japończycy chcą oświetlić niebo sztucznymi meteorami. Przygotowania już prawie skończone