Ecolife: polski startup promuje na CES nowoczesny pomiar jakości powietrza

Na targach CES (największe targi technologiczne na świecie) nie zabrakło również polskich firm. Jedną z nich jest Ecolife, demonstrujący nowoczesne urządzenia do pomiaru zanieczyszczeń powietrza. W jaki sposób działają produkty ekologicznego i prozdrowotnego startupu?

  1. Gdzie powstał startup Ecolife?
  2. Jakie parametry analizuje ich stacja pomiarowa?
  3. W jaki sposób sygnalizuje przekroczenie norm?
  4. Czy użytkownik ma wgląd wyłącznie we własne odczyty?

Polska myśl techniczna

Ecolife to krakowski startup, założony w ubiegłym roku przez naukowców z AGH i entuzjastów technologii. Do swojego projektu zaangażowano wielu przedstawicieli środowisk naukowych i medycznych, inżynierów konstruktorów, informatyków, mechaników, a także specjalistów ochrony środowiska.

Połączyła ich idea zwiększania świadomości na temat skali zanieczyszczeń powietrza oraz ich wpływu na zdrowie. Badania wskazują bowiem, że nawet 70–90 proc. występujących obecnie nowotworów może być wywołane właśnie czynnikami zewnętrznymi oraz działalnością człowieka. Pierwszym krokiem jest więc skuteczne monitorowanie zagrożeń.

Stworzone stacje pomiaru jakości powietrza Ecolife prezentowało już w Monachium (8–11 listopada), w Dusseldorfie (14–16 listopada), a obecnie na rozpoczętych właśnie targach CES 2017. To zdecydowanie najważniejsza i najbardziej prestiżowa impreza dla młodej marki, a wypracowane na niej zainteresowanie produktem trudno przecenić.

Największe na świecie targi elektroniki użytkowej odbywają się od pół wieku, od lat organizowane w prestiżowym centrum konferencyjnym w Las Vegas. Goszczą na nich nie tylko czołowe światowe marki, lecz również młodsi, choć nie mniej ambitni producenci. Impreza potrwa do 8 stycznia, obfitując w premiery najbardziej nowoczesnych i innowacyjnych produktów na rynku.

Analiza powietrza w czasie rzeczywistym

W podobny sposób można opisać także produkt polskiego Ecolife. Stworzone przez nich stacja pomiarowa do użytku wewnętrznego oferuje precyzyjny odczyt czterech czynników: stężenia pyłu zawieszonego (PM 10), lotnych związków organicznych (VOC), temperatury i wilgotności.

Zobacz również: Acer Aspire R7

Działanie stacji polega na prowadzeniu stałego monitoringu jakości powietrza w pomieszczeniu. Wynik odczytu komunikuje podświetlenie w górnej części obudowy: zielone oznacza zgodność z normami, a czerwone — ich przekroczenie.

Otrzymane wartości na bieżąco trafiają do aplikacji internetowej i na smartfona, gdzie możemy zapoznać się ze szczegółami odczytów. Z kolei w sieci nasze wyniki łączą się z pozostałymi z całego kraju, tworząc unikalną sieć pomiarową, która w czasie rzeczywistym tworzy unikalną mapę jakości powietrza.

Produkt na etapie przedsprzedaży

Ecolife jako pierwsza marka na świecie stworzyła nie tylko urządzenie, które analizuje skład powietrza pod kątem zanieczyszczeń SMOG (PM 10 i PM 2.5), lecz także buduje wokół niego platformę społecznościową. Co więcej, dokonała tego w momencie największej dynamiki rozwoju urządzeń z zakresu Internetu Rzeczy dedykowanych użytkownikom indywidualnym.

Potencjał stacji pomiarowej jest więc naprawdę spory i ma szansę spotkać się w Las Vegas z dużym zainteresowaniem. Produkt w cenie 299 zł aktualnie znajduje się w fazie przedsprzedaży, a już wkrótce dołączy do niego także model do użytku zewnętrznego o identycznym zakresie funkcjonalności. Dostęp do platformy społecznościowej wyceniono na 9 zł za kwartał.

Źródło: materiały prasowe, Ecolife

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne. Niezwykły sprzęt do podróży pod wodą „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Kosmiczne technologie, których używamy na co dzień Tego używaliśmy przed internetem. Skazane na zapomnienie stare nośniki danych Cyfrowi aktorzy w filmach. Jak wyglądała droga od prostych modeli 3D do fotorealizmu? Jaki nóż wybrać? Najlepsze scyzoryki i foldery za 50, 100 i więcej złotych Tego się po Apple nie spodziewałeś. 13 nieznanych faktów Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat Algorytm zabijania. Skynet istnieje i dzięki big data decyduje, kogo trzeba uśmiercić Za kulisami rezerwacji online. Jak kupić tani bilet? Jak odzyskać hasło ukryte za gwiazdkami?

Popularne w tym tygodniu:

Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Zegarek NIWA: unikalny zegarek wyświetlający czas na lampach NIXIE 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? KiwiCard: pomysłowy Bluetooth tracker w formie karty kredytowej Optane SSD DC P4800X: pierwszy dysk Intela z pamięcią 3D XPoint Washwow: mobilna pralka wykorzystuje prąd zamiast detergentu Epson PaperLab: biurowe urządzenie do wydajnego recyklingu papieru Adata SD600: szybki zewnętrzny dysk SSD z układami 3D NAND LG 32UD99: monitor 32” z 4K i HDR trafił do pierwszych sklepów CAMEO360: najmniejsza kamera sferyczna 4K na świecie SHFT IQ: wirtualny trener biegania korzystający ze sztucznej inteligencji ET Mini: mobilny projektor z bezprzewodowym strumieniowaniem wideo