Muzyka z elektrycznej zapalniczki: "Marsz imperialny" grany bez głośnika! Jak to możliwe?

Pomysłowość majsterkowiczów zaskakuje nie od dziś. Tym razem doprowadziła do powstania grającej zapalniczki. Co ciekawe, efekt osiągnięto w dość prosty sposób i bez posługiwania się głośnikiem. Jakim modyfikacjom ją poddano?

  1. W jaki sposób działają elektryczne zapalniczki?
  2. Który podzespół podmienił autor modyfikacji?
  3. Czy może ona odgrywać dowolną melodię?
  4. Czy firmware urządzenia jest dostępny poblicznie?

Niezawodne w każdych warunkach

Zapalniczki elektryczne są już na rynku dostępne od dłuższego czasu i cieszą się niemałą popularnością jako urządzenia odporne na różne warunki atmosferyczne, efektowne i efektywne w działaniu. Zasada ich działania sprowadza się do wytworzenia pomiędzy dwiema ceramicznymi elektrodami łuku elektrycznego, który przewyższa otwarty płomień wygodą i bezpieczeństwem użytkowania.

Aktualne ceny takich urządzeń wynoszą od ok. 50 zł (lub 6 $) i jak dotąd nie przyciągały uwagi majsterkowiczów. Skoro jednak na wyświetlaczach epapierosów („Flappy Bird”) i klawiatur („Doom”) grano już w gry, a na napędach dyskietek odgrywano melodie, stworzenie egzotycznej modyfikacji było kwestią czasu także w przypadku zapalniczki.

Zapalniczka elektryczna po demontażu.

Każdy łuk jako oddzielny dźwięk

Autorem projektu jest użytkownik portalu Ultrakeet o nicku PodeCoet. Zmodyfikował on zapalniczkę emitującą podwójny łuk elektryczny, podmieniając jej mikrokontroler. Na nowy wprowadził autorski firmware, modulujący generowanie łuków zgodnie z częstotliwościami audio. Od tej pory każdy łuk zyskał dodatkową funkcję – emisji poszczególnych dźwięków.

Co ciekawe, modyfikacje mogą iść jeszcze dalej: „odtwarzanie” może uruchamiać się wyłącznie co pewną ilość cykli włączenia lub wznawiać się, gdy podczas poprzedniego użycia działało zbyt krótko. Melodia do wyemitowania może być przy tym dowolna, a wśród napisanych przez twórcę znalazł się m.in. Marsz imperialny z „Gwiezdnych Wojen”.

Montaż zaprogramowanego mikrokontrolera na PCB.

Otwarty projekt o udostępnionym oprogramowaniu

Wszystkie niezbędne schematy i firmware autor udostępnił w formie freeware, a więc każdy majsterkowicz może pokusić się o stworzenie własnego „łukowego głośnika”. Warto mieć jednak pod ręką odpowiednie narzędzia, m.in. odpowiedni klips pomiarowy, którym łatwo zaprogramujemy układ.

Zobacz również: Niełatwe sprawy: monitor Philips 21:9

Muzyczna zapalniczka dołącza do urządzeń pozornie niepoważnych, a mimo to przypominających o potencjale tkwiącym w urządzeniach codziennego użytku. Otacza nas coraz więcej urządzeń elektrycznych i elektronicznych, a ich modyfikacje już nieraz przynosiły zaskakujące rezultaty. Ogranicza nas więc jedynie wyobraźnia i umiejętności z zakresu programowania.

Źródło: ultrakeet.com.au

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne: osobisty sprzęt do podróży pod wodą Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Kosmiczne technologie, których używamy na co dzień Tego używaliśmy przed internetem. Skazane na zapomnienie stare nośniki danych Cyfrowi aktorzy w filmach. Jak wyglądała droga od prostych modeli 3D do fotorealizmu? Jaki nóż wybrać? Najlepsze scyzoryki i foldery za 50, 100 i więcej złotych Tego się po Apple nie spodziewałeś. 13 nieznanych faktów Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat Algorytm zabijania. Skynet istnieje i dzięki big data decyduje, kogo trzeba uśmiercić