DR!FT: sterowane smartfonem samochody o wiernie odwzorowanej mechanice jazdy

Niewielkie auta RC zdążyliśmy już poznać jako mało realistyczne zabawki. DR!FT jest zupełnie inny, a oferowany przez niego realizm przenosi rozrywkę na zupełnie nowy poziom. Jak działają modele o charakterystyce jazdy prawdziwych aut?

  1. W jaki sposób odbywa się sterowanie autami DR!FT?
  2. Na ile znacząco możemy je modyfikować w aplikacji?
  3. Na jaki czas jazdy wystarcza wbudowana bateria?
  4. Czy auta są w stanie jeździć po każdej gładkiej nawierzchni?

Realizm jazdy jako główny cel projektu

Swoją wizję niemiecki startup wciela w życie już od listopada 2014 roku, kiedy rozpoczął pierwsze prace nad prototypem. Po dwóch latach budowy i testowania kolejnych wersji produkt w finalnym kształcie jest już gotowy, a kampania na Kickstarterze za kilkadziesiąt godzin dobiegnie końca. Ustanowiony na niej cel udało się przekroczyć około trzykrotnie.

Idea przedsiębiorczych Niemców była całkiem prosta w założeniu i skomplikowana w realizacji: stworzyć modele samochodów do wyścigów i driftu przy zachowaniu realistycznej mechaniki znanej z aut pełnowymiarowych. Oznaczało to przeskalowanie każdej wartości: rozmiaru, prędkości, drogi hamowania i wielu innych.

Modele wykonano ze wzmocnionego poliamidu, nadając im dużą wytrzymałość na ewentualne zderzenia i upadki. Każde auto ma długość 107 mm, jest wykonane w skali 1:43 i może się poruszać na każdej gładkiej powierzchni. Sterowanie i wszystkie obliczenia na potrzeby symulacji odbywają się na smartfonie, połączonym z modelem przez Bluetooth.

Intuicyjne sterowanie i tuning samochodu

Zabawę rozpoczyna naładowanie przez złącze USB wbudowanego akumulatora nie różniącego się od tych znanych z m.in. dronów. Zajmuje to 30 minut i zapewnia drugie tyle czasu jazdy. Z modelem łączymy się przez dedykowaną aplikację (Adnroid i iOS), a w niej dokonujemy wszystkich ustawień. Pierwszym wartym rozważenia jest jeden z trybów jazdy: od uproszczonego po profesjonalny.

W oprogramowaniu wybieramy również typ napędu (AWD, RWD lub FWD), dokonujemy tuningu, balansujemy między nad- i podsterownością. Automatycznie dokonuje się natomiast symulacja masy pojazdu, ustalonej na 1600 kg.

Do wyboru mamy jeden z dwóch samochodów różniących się silnikami, których pracę odwzorowują: czerwony 3.4l V6 TwinTurbo o mocy 565 KM (570Nm) lub srebrny 5.2l V8 o mocy 550 KM (600 Nm). Oba domyślnie dysponują napędem na tylną oś i prędkością maksymalną 7.2 km/h (2 m/s).

Zobacz również: Pierwsze wrażenia: Acer Aspire S3

Sterowanie jest intuicyjne: na ekranie smartfona wyświetlają się trzy tarcze (prędkość, obroty, paliwo/temperatura), a modelem sterujemy dotykając trzech sekcji ekranu bądź przesuwając po nich palcem. Aplikacja wspiera wibracje i odtwarza wszystkie realistyczne dźwięki pracy silnika (zależny od modelu), hamowania oraz opon.

Twórcy zawczasu pomyśleli o eksploatacji nie tylko w kwestii wytrzymałego nadwozia: zastosowane w autach opony nie ulegają realnemu zużyciu. Odbywa się ono wyłącznie wirtualnie, wpływa na mechanikę jazdy i wymaga „wymiany” wyłącznie w oprogramowaniu.

Rozsądna cena doceniona przez wspierających

Kampania produktu dobiega właśnie końca, a startup od dłuższego czasu może już świętować sukces. Innowacyjny pomysł spotkał się z dużym zainteresowaniem, którego nie ostudziła cena 139 Euro za pojedynczy samochód i perspektywa oczekiwania na wysyłki do sierpnia przyszłego roku. Co ciekawe, ich produkcja odbędzie się w Niemczech.

Ambitnemu startupowi pozostaje życzyć sukcesu w zmianie postrzegania zabawy zdalnie sterowanymi modelami. Sprowadzonymi w ostatnich latach do poziomu tanich plastikowych zabawek bądź absurdalnie drogich konstrukcji tworzonych indywidualnie przez największych pasjonatów. Najwyższy czas na kompromis, a wraz z nim kolejne zastosowanie i tak nieodłącznych smartfonów.

Źródło: materiały prasowe, DR!FT

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Za kulisami rezerwacji online. Jak kupić tani bilet? Jak odzyskać hasło ukryte za gwiazdkami? Bill Gates: kradnij pomysły, zdradzaj przyjaciół, ciężko pracuj. Tak zostaniesz miliarderem Gdy granice między technologią a magią zostają zatarte. Oto bezprzewodowy głośnik LG, który unosi się w powietrzu Benq X12000: projektor UltraHD z pełnym odwzorowaniem palety barw P3 Ricoh PJ X5580: biznesowy projektor do użytku w każdych warunkach oświetlenia Samodoskonalący się sprzęt AGD, monitory 4K z HDR i nowe smartfony. Oto nowości LG na CES 2017 Sprytny i wodoodporny – Sony Xperia M4 Aqua Lief: technologia ubieralna jako remedium na codzienny stres Asus VA326H: budżetowy zakrzywiony monitor 31.5” z odświeżaniem 144 Hz Współczesne czołgi i pojazdy bojowe Wojska Polskiego. Ten sprzęt ma nas obronić LG G Pad III 10.1  FHD LTE oficjalnie. Tablet z praktycznym stojakiem HP EliteDisplay s340c: zakrzywiony ultrapanoramiczny monitor roboczy 1440p MSI Optix G27C: zakrzywiony monitor gamingowy z panelem VA i dużym zakresem barw Ależ to był rok. Wspominamy najlepsze smartfony LG z 2016 roku Te samoloty mają nas bronić! Jakim sprzętem dysponuje polskie lotnictwo? iBeamBLOCK: pierwszy na świecie mobilny i modularny projektor HD Asus ROG XG Station 2: stacja dokująca do laptopa na desktopowe karty graficzne Jak zarejestrować kartę SIM, z której korzystamy? Prezenty bez pudła: idealna propozycja pod choinkę LCD zabójcą OLED-ów? Przecież miało być na odwrót! Rokoko Smartsuit Pro: kompletny sprzęt do motion capture w jednym kombinezonie AMD Radeon Instinct: karty graficzne wspomagające uczenie maszynowe Tydzień z Gadżetomanią #6. Polak, który wynalazł telewizję i najciekawsze premiery sprzętowe 2016 roku

Popularne w tym tygodniu:

Jak odzyskać hasło ukryte za gwiazdkami? DR ZĄBER Sentry: stworzona w Polsce obudowa o wymiarach konsoli Budynek, który walczy ze smogiem. Jest ratunek dla zatrutych miast! Renesans kaset magnetofonowych: trend na przekór cyfryzacji Bill Gates: kradnij pomysły, zdradzaj przyjaciół, ciężko pracuj. Tak zostaniesz miliarderem Siłownia jak starożytna galera. Ćwicz, aby dopłynąć do celu! Majsterkowanie dla zaawansowanych: Xbox One S w formie laptopa Aplikacje dla architektury x86 uruchomimy również na procesorach ARM Basslet: nadgarstkowy subwoofer pozwala poczuć odsłuchiwaną muzykę Najbardziej bezużyteczny klawisz na klawiaturze. Do czego służy? Płonące baterie w przyszłości ugasi wbudowany czynnik gaśniczy Za kulisami rezerwacji online. Jak kupić tani bilet?