Kello: inteligentny budzik który zadba o długość i jakość twojego snu

Zasypiamy zbyt późno, a budzimy się etapami, co pogarsza jakość wypoczynku. Rozwiązaniem ma być Kello, ułatwiający zmianę szkodliwych nawyków. W jaki sposób ma tego dokonać?

  1. Na czym polega skuteczne budzenie urządzeniem Kello?
  2. W jaki sposób ułatwia szybsze zaśnięcie?
  3. Czy wymaga stałego zasilania?
  4. Czy umożliwia budzenie Spotify i Tidalem?

Prosty sposób na skuteczniejszy sen

Założony w 2015 startup Kello Labs potrzebował półtora roku, aby zaprezentować finalną wersję swojego produktu. Jest nim inteligentny budzik Kello, którego zadaniem jest ułatwienie zaśnięcia i obudzenia się. Projekt pozornie prosty wymagał wielu konsultacji ze specjalistami w zakresie badań nad jakością snu, a jego finalny rezultat trafił niedawno na Kickstartera.

Budzik ma formę lekkiej kostki z tworzywa o wymiarach 126 × 120 × 102 mm, z zewnątrz otoczonej miękkim silikonem, a na froncie okrytej materiałem tekstylnym. Skrywa on pojedynczy głośnik i spory, czytelny wyświetlacz. Kello trafi do produkcji w trzech kolorach o pastelowym odcieniach: zielonym, niebieskim i szarym.

Urządzenie wymaga stałego podłączenia do prądu, a dedykowaną aplikację stworzono dla systemów iOS i Android. Łączność odbywa się za pomocą Bluetooth 4.1 lub WiFi 802.11 b/g/n, a wśród złącz budzik posiada pełnowymiarowe USB z funkcją szybkiego ładowania. Moc wbudowanego, 1,5” głośnika jest jak na gabaryty Kello dość spora i wynosi 5 W.

Intuicyjny menedżer wypoczynku

Pomysł na powstanie budzika powstał w obliczu powszechnego pogarszania się jakości snu, w dużej mierze powodowanego wielogodzinnymi problemami z zaśnięciem i nadużywaniem funkcji „drzemki”. Kello ma to zmienić w zaskakująco prosty i skuteczny sposób.

Przede wszystkim limitując odroczenie alarmu o określoną ilość razy w ciągu dnia lub tygodnia. Przekraczając ustalony przez siebie limit będzie nam o wiele ciężej dźwięk budzika wyłączyć. Na dźwięku nie musi się kończyć – z budzeniem możemy połączyć uruchomienie dowolnych smart-urządzeń w domu: ekspresu do kawy, oświetlenia pokoju, żaluzji bądź klimatyzacji.

Zobacz również: GoPro 3D

Drugą kluczową funkcjonalnością jest zapewnienie skutecznego zapadnięcia w sen. Wszystko sprowadza się do zestrojenia cyklu oddechowego z animacją na wyświetlaczu budzika. Brzmi banalnie, a skutkuje 2,5-krotnie szybszym zaśnięciem niż do tej pory.

Inne warte uwagi funkcje to przygotowywanie cyklu snu do planowanej podróży samolotem czy stopniowe skracanie czasu pobudki. Tę ostatnią polubią osoby jak dotąd bezskutecznie usiłujące nauczyć się wstawać wcześniej. O porze zaśnięcia również możemy być przez Kello powiadamiani — za sprawą gwizdek, o odpowiedniej godzinie wyświetlanych na ekranie.

Finansowo projekt już jest sukcesem

Wszyscy zainteresowani poprawą jakości swojego snu mogą już inteligentny budzik zamówić w cenie 109 dol. Wysyłka ma nastąpić w marcu, a niezdecydowanych ma dodatkowo przekonywać integracja ze Spotify, Deezer, Soundcloud, Tidalem, a ponadto ogromna ilość stacji radiowych i podcastów.

Trzeba przyznać, że zainteresowanie jest naprawdę duże – po 9 dniach zbiórki docelowe 50000 dol. przekroczono niemal 5-krotnie. Potwierdza to dwa fakty: problemy z właściwym nocnym wypoczynkiem rzeczywiście występują często a producenci jak dotąd nie stworzyli przekonującego rozwiązania.

Już w marcu okaże się czy ten niełatwy cel osiągnęli autorzy Kello. Jeśli ich zapewnienia się potwierdzą, jednoznacznie udowodnią na czym polegały dotychczasowe problemy z porannym brakiem energii. Sami jednak przyznają, że z jednym powinniśmy się uporać sami i w pierwszej kolejności. Odłóżmy smartfona z dala od łóżka, najlepiej do innego pomieszczenia.

Źródło: materiały prasowe, Kello Labs

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne: osobisty sprzęt do podróży pod wodą Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Kosmiczne technologie, których używamy na co dzień Tego używaliśmy przed internetem. Skazane na zapomnienie stare nośniki danych Cyfrowi aktorzy w filmach. Jak wyglądała droga od prostych modeli 3D do fotorealizmu? Jaki nóż wybrać? Najlepsze scyzoryki i foldery za 50, 100 i więcej złotych Tego się po Apple nie spodziewałeś. 13 nieznanych faktów Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat Algorytm zabijania. Skynet istnieje i dzięki big data decyduje, kogo trzeba uśmiercić

Popularne w tym tygodniu:

Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne: osobisty sprzęt do podróży pod wodą Apacer Commando PT920 PCIe SSD: wydajny dysk SSD w militarnej obudowie Odkurzacze przyszłości. Zachwycający sprzęt rodem z Jetsonów i morskich wojen Telefon na kartę - rozsądna opcja dla oszczędnych SAPPHIRE Radeon RX 580 NITRO+ Special Edition: maksymalnie podkręcona wersja dla graczy