Western Digital My Passport X 2 TB: szybka zewnętrzna pamięć do Xboksa i peceta [test]

Przestrzeń dyskowa konsoli Microsoftu nie musi nas ograniczać. Rozwiązaniem może być nowoczesna pamięć zewnętrzna od Western Digital, której pojemność pozwoli na zapis nawet 250 dodatkowych gier. Jak szybki jest My Passport X?

  1. Co oferuje zewnętrzny dysk Western Digital My Passport X 2 TB?
  2. Z jakich interfejsów korzysta?
  3. Jakie prędkości transferu zapewnia?
  4. Czy warto go kupić?

Znajomy wygląd i komfortowa obsługa

Wizualnie dwuterabajtowa pamięć nie różni się od typowych dysków zewnętrznych WD podłączanych przez USB 3.0. Jej kompaktowe gabaryty 81.5 × 110 × 20.9 mm i niewielka waga umożliwiają bezproblemowe przenoszenie, a zaledwie jeden kabel do zasilania i transmisji danych ułatwia instalację.

Jest ona uproszczona do minimum: w przypadku konsoli Xbox One po prostu podłączamy pamięć przewodem i postępujemy zgodnie z instrukcjami na ekranie. Z kolei po podłączeniu do Xboxa 360 zaczynamy od sformatowania pamięci w menu konsoli. Od tego momentu możemy już swobodnie korzystać z rozszerzonej pamięci.

W fabrycznym opakowaniu znajduje się My Passport X, przewód USB oraz skrócona instalacja obsługi. Skromnie, ale biorąc pod uwagę przeznaczenie i prostotę obsługi produktu trudno oczekiwać dodatkowych akcesoriów – nie są po prostu niezbędne. Może z wyjątkiem etui, gdyż błyszcząca górna pokrywa pamięci może się z czasem dotkliwie porysować.

Platforma testowa

Pamięć pracowała pod kontrolą 64-bitowego systemu operacyjnego Windows 10, podłączona do komputera o następujących podzespołach:

  • Procesor Intel i5–6500, 3.2 GHz i 6 MB cache,
  • Płyta główna MSI Z170M Mortar, s. 1151,
  • Pamięć HyperX Savage 2×4GB, 2400 MHz,
  • Dysk twardy Samsung SSD 850 EVO 250 GB,
  • Zasilacz Corsair VS Series 550W.

Zobacz również: Gadżet tygodnia: Parrot AR Dron

Testy wydajnościowe

Pamięć wyposażono w szybki interfejs USB 3.0 i podobnie jak w przypadku dysków zewnętrznych jest ona kompatybilna także z USB 2.0. Testy My Passporta X przeprowadziłem, podłączając go naprzemiennie do portów USB 2.0 oraz USB 3.1 — płyta główna ze względów znanych tylko firmie MSI nie posiada gniazd USB 3.0. Pierwszy test odbył się przy pomocy programu Atto Disk Benchmark w wersji 3.05.

Różnice okazały się naprawdę znaczne. Pamięć podłączona przez USB 2.0 była w stanie zaledwie symbolicznie przekroczyć pułap 40 MB/s, podczas gdy pod kontrolą USB 3.1 niewiele zabrakło do osiągnięcia trzykrotności tego wyniku. Nie jest to oczywiście wynik zły czy wskazujący na niską jakość samego Passporta, a na technologiczne ograniczenia starszego interfejsu.

Kolejnym sprawdzianem dla pamięci był Crystal Disk Mark w 64-bitowej wersji 5.1.2. Program jednoznacznie potwierdził poprawność poprzednich wyników i niemal trzykrotną przewagę Passporta podłączonego pod nowszy interfejs. Prędkość zapisu rzędu 115 MB/s potwierdza jednocześnie jakość pamięci, i to zarówno zastosowanego dysku jak elektroniki.

Po testach stricte software’owych przyszła kolej na samodzielne zweryfikowanie prędkości podczas kopiowania plików. Na karcie produktu i opakowaniu WD pojedynczą grę na Xbox One ocenił na 36 GB, zatem posłużyłem się trzema plikami: 30.2 GB, 34.4 GB oraz 35.2 GB. Łącznie pamięć otrzymała więc każdorazowo do zapisu i odczytu 99.9 GB danych.

Rezultaty poza kolejnymi liczbami do zestawień przyniosły wymierne czasy transferu niezbędne do skopiowania plików. I tak oto:

  • na pamięć (port USB 2.0) skopiowałem dane w czasie 46 minut i 2 sekund ze średnią prędkością 37 MB/s,
  • z pamięci (port USB 2.0) skopiowałem dane w czasie 44 minut i 28 sekund ze średnią prędkością 38 MB/s,
  • na pamięć (port USB 3.1) skopiowałem dane w czasie 15 minut i 42 sekundy ze średnią prędkością 110 MB/s,
  • z pamięci (port USB 3.1) skopiowałem dane w czasie 15 minut 28 sekund ze średnią prędkością 110 MB/s.

Różnice poza chłodnymi wyliczeniami przybrały postać niemal godzinnego oczekiwania na nagranie plików i dopiero w takiej postaci w pełni uświadamiają różnicę. Jeśli tyle bowiem potrafi zająć zapisanie 1/20 dysku, ile zajmie połowa? To na szczęście dylemat występujący wyłącznie podczas pracy z komputerem a nie ten ma być żywiołem pamięci.

Xbox 360 mimo posiadania starszego interfejsu korzysta z gier o rozmiarach rzędu 7 GB, co niweluje różnicę prędkości transferu. Przeliczając więc otrzymane w teście wyniki na rozmiary konsolowych produkcji grę na Xboxa 360 nagramy w czasie niewiele ponad 3 minut, podczas gdy tytuł dedykowany na Xbox One w… 5.5 minuty.

W porównaniu gabarytów z dyskiem 2.5" istotną różnicę widać jedynie w grubości

Pamięć równie szybka co pojemna

My Passporta X warto ocenić przede wszystkim przez pryzmat dwóch wartości. Po pierwsze porównując go z dostępnymi na rynku zewnętrznymi dyskami twardymi 2.5” na USB 3.0. W takim zestawieniu jakość produktu WD wypada naprawdę świetnie – oferowane prędkości transferu na obu interfejsach przewyższają naprawdę wielu konkurentów.

Drugi godny uwagi punkt odniesienia to otrzymane powyżej czasy kopiowania gier na obu platformach. Kilka minut na pojedynczy tytuł to rezultat w pełni satysfakcjonujący i najbardziej przemawiający na korzyść Passporta.

Okazuje się więc, że wygodna i praktyczna pamięć może być nie tylko pojemna, lecz także szanować nasz czas. O tyle cenny, że przecież niezbędny na dalszą rozgrywkę przed telewizorem. Pamięć jest dostępna w sprzedaży, a jej cena w dniu testu wynosi od ok. 399 zł.

Źródło: materiały prasowe, Western Digital

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Technologie:

Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne. Niezwykły sprzęt do podróży pod wodą „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Kosmiczne technologie, których używamy na co dzień Tego używaliśmy przed internetem. Skazane na zapomnienie stare nośniki danych Cyfrowi aktorzy w filmach. Jak wyglądała droga od prostych modeli 3D do fotorealizmu? Jaki nóż wybrać? Najlepsze scyzoryki i foldery za 50, 100 i więcej złotych Tego się po Apple nie spodziewałeś. 13 nieznanych faktów Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat Algorytm zabijania. Skynet istnieje i dzięki big data decyduje, kogo trzeba uśmiercić Za kulisami rezerwacji online. Jak kupić tani bilet?

Popularne w tym tygodniu:

Getac B300 – wodoodporny, niezniszczalny laptop Bang & Olufsen BeoSound Shape: modułowe głośniki za 16 tys. zł Lokalizator GPS W2: dziecięcy smartwatch z GPS-em i slotem SIM Dell UltraSharp UP3017Q: 30-calowy monitor OLED 4K Bose SoundLink Revolve i SoundLink Revolve+: nowoczesne głośniki Bluetooth 360˚