Bang & Olufsen BeoSound 1 i 2: prestiżowe głośniki bluetooth z dźwiękiem w 360°

Producent prestiżowych systemów audio zaprezentował swoją wizję bezprzewodowych głośników. Wyróżniają się wyszukanym wzornictwem i świetnymi parametrami odtwarzania. Czy przekonają do siebie zamożnych melomanów?

  1. Czym różnią się od siebie oba modele BeoSound?
  2. Jakie parametry odtwarzania oferują?
  3. Czy ich obsługa jest ograniczona do bezprzewodowej?
  4. Jak długo BeoSound 1 pracuje na baterii?

Podwójna premiera renomowanej marki

Firmy Bang & Olufsen przedstawiać nie trzeba – ma już ugruntowaną pozycję i rozpoznawalność na rynku urządzeń audio w segmencie premium. Zwykle słyszymy o niej w kontekście bardziej klasycznych urządzeń do odsłuchu muzyki oraz współpracy z cenionymi producentami w zakresie dostarczania własnych rozwiązań audio.

Tym razem światło dzienne ujrzały dwa autorskie głośniki bluetooth, oferujące przestrzenny dźwięk emitowany w 360°. BeoSound 1 to urządzenie mniejsze, o wymiarach 16.2 × 32.7 cm i wadze 3.5 kg, z kolei BeoSound 2 to już 19.6 × 43.1 cm i aż 4.1 kg. Oba głośniki zostały wykonane z aluminium i w podobnej stylistyce, ale tylko mniejszy z nich dysponuje wbudowanym akumulatorem.

B&O BeoSound 1

Bardzo duża moc i komfortowa obsługa

Skromniejszy gabarytowo głośnik jest dedykowany użytkownikom oczekującym mobilności, choć jego waga nieco ją ogranicza. Częściowo rekompensuje to czas pracy na baterii, zapewniający od 4 (odsłuch przy dużej głośności) do aż 16 godzin (głośność umiarkowana) ciągłej pracy. Deklarowane pasmo przenoszenia to 35 – 24300 Hz, a moc głośnika wynosi aż 60 W. Łączność bezprzewodową zapewnia wbudowany bluetooth 4.1 oraz dwuzakresowe WiFi 802.11 b/g/n.

Pełnowymiarowy BeoSound 2 do pracy wymaga ciągłego zasilania z sieci, ale odwdzięcza się bardziej rozbudowanym nagłośnieniem. Na jeden głośnik tonów niskich, dwa średnich i jeden wysokich przypada łączna moc 82 W. Łączność bezprzewodowa odbywa się w ten sam sposób co w BeoSound1.

Oba urządzenia możemy obsługiwać w dwojaki sposóbdedykowaną aplikacją na urządzenia mobilne lub touchpadem umieszczonym na szczycie głośników. Co ciekawe, uruchamia się on wyłącznie gdy zbliżymy się do głośnika, a to z kolei na bieżąco monitorują zintegrowane czujniki zbliżeniowe. Kolejnym ułatwieniem dla nabywców ma być zagwarantowane wsparcie usług takich jak Google Cast, Airplay oraz Spotify Connect.

B&O BeoSound 2

Zobacz również: Gadżet tygodnia: Parrot AR Dron

Głośniki wyłącznie dla entuzjastów

Możliwościom obu urządzeń ciężko cokolwiek zarzucić – przełożenie mocy na gabaryty, wygodna obsługa, zgodność z popularnymi technologiami i aplikacjami robią niemałe wrażenie. Producent zadbał o każdy aspekt użytkowania, a to z pewnością dostarczy mnóstwo satysfakcji z użytkowania BeoSoundów, również mobilnie.

Ta klasa produktów ma jednak swoją cenę i na ich zakup pozwolą sobie jedynie najwięksi entuzjaści bezkompromisowego brzmienia z kompaktowych głośników. Segment premium rządzi się swoimi prawami, oczekując sowitej opłaty za jakość wykonania na najwyższym, światowym poziomie. Zakupu BeoSounda 1 można dokonać już teraz, jego koszt to 1500 dol. Model zasilany sieciowo w sklepach zadebiutuje w październiku, w cenie 1900 dol.

Źródło: materiały prasowe, Bang & Olufsen

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Technologie:

Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne: osobisty sprzęt do podróży pod wodą Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Kosmiczne technologie, których używamy na co dzień Tego używaliśmy przed internetem. Skazane na zapomnienie stare nośniki danych Cyfrowi aktorzy w filmach. Jak wyglądała droga od prostych modeli 3D do fotorealizmu? Jaki nóż wybrać? Najlepsze scyzoryki i foldery za 50, 100 i więcej złotych Tego się po Apple nie spodziewałeś. 13 nieznanych faktów Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat Algorytm zabijania. Skynet istnieje i dzięki big data decyduje, kogo trzeba uśmiercić