Personalizacja płyt głównych i akcesoriów: ASUS sprawi, że nasze podzespoły będą niepowtarzalne

W zakresie designu mamy już chyba wszystko: duży wybór, świecące w milionach kolorów LED-y i ogromną ofertę akcesoriów. Tymczasem Asus udowadnia, że można pójść jeszcze dalej i zachęca do druku w 3D. Czy to dobry kierunek?

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Dla kogo obecny wybór płyt głównych jest niewystarczający?
  2. W jaki sposób Asus zmodyfikował swoje produkty?
  3. Jakie części możemy samodzielnie wydrukować w 3D?
  4. Jaki jeszcze sprzęt będziemy mogli spersonalizować?

Zadowolić najbardziej wymagających

Wybór płyt głównych i akcesoriów jest większy niż kiedykolwiek, a dzięki sporej konkurencji każdy konsument może swobodnie wybrać produkt dla siebie. Zwykle decyzja jest podejmowana w oparciu o kryteria wydajności oraz ceny, w przypadku peryferiów także stylistyki i wygody. Są jednak odbiorcy, dla których nawet obecna oferta producentów jest niewystarczająca, a wybór utrudniony właśnie stylistyką produktów.

Najczęściej są to modderzy, dopasowujący podzespoły z uwzględnieniem nie tylko kompatybilności oraz osiągów, lecz również designu oraz gabarytów.

Także niektórzy gracze, szczególnie decydujący się na obudowy z przezroczystymi ściankami, potrafią przy zakupie kierować się kryterium zgodności stylistyki oraz barw zastosowanych przez różnych producentów. Kolejną grupą są entuzjaści, poszukujący nietypowych rozwiązań w zakresie m.in. chłodzenia.

Wentylator chłodzący kartę graficzną i jednocześnie jej podparcie jako jeden element wydrukowany w 3D

Zrób to sam, czyli personalizacja według Asusa

Odpowiedź na potrzeby wciąż nieusatysfakcjonowanych odbiorców Asus zaprezentował na targach Computex 2016.

Przedstawione tam płyty główne posiadały dwie kluczowe cechy: monochromatyczne odcienie wszystkich elementów oraz umocowane na płytach, a wydrukowane w 3D części, rozbudowujące m.in. funkcjonalność. Przeważały drobne elementy o walorach czysto wizualnych, ale nie zabrakło usprawnień technicznych.

Możliwości – jak się bowiem okazuje – są naprawdę spore. Poza częściami ozdobnymi pokroju montowanego u dołu płyty organizatora kabli, możemy wydrukować stand na GPU, będący jednocześnie uchwytem na chłodzący ją wentylator lub uchwyt na chłodzenie dysku M.2 bądź pamięci RAM. Co ciekawe, w zakresie produkcyjnej modyfikacji PCB wymaga to od producenta jedynie udostępnienia dodatkowych otworów montażowych oraz plików CAD.

Zobacz również: Toshiba Z830

Mysz Asus ROG Spatha z wydrukowanym w 3D panelem bocznym

Modyfikacje efektowne, przydatne i kosztowne

Początkowo możliwość takich modyfikacji znajdzie się w niewielu najdroższych wariantach płyt, a o jej dalszych losach zadecyduje zainteresowanie klientów. Już dziś rozważa się także rozszerzenie opcji na inne produkty, choćby obudowy gamingowych peryferiów komputerowych. Entuzjaści personalizacji mogą się więc nareszcie poczuć zauważeni przez twórców sprzętu.

Naturalną przeszkodą będą dwa czynniki: cena drukarek i druku 3D oraz wymóg znajomości oprogramowania CAD. Koszt tych (dobrej jakości) urządzeń jest wciąż wysoki, a zlecenie usługi z użyciem wysokiej klasy materiałów dla wielu użytkowników poza zakresem opłacalności.

Również nauka posługiwania się oprogramowaniem CAD w imię przygotowania kilku projektów nie do każdego entuzjasty przemówi. Czy zatem Asus rozpocznie nowy trend, a za nim podąży konkurencja? Nie jest to takie pewne, ale warto spróbować – rezultaty mogą nas jeszcze zaskoczyć.

Źródło: materiały prasowe, Asus

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne: osobisty sprzęt do podróży pod wodą Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Kosmiczne technologie, których używamy na co dzień Tego używaliśmy przed internetem. Skazane na zapomnienie stare nośniki danych Cyfrowi aktorzy w filmach. Jak wyglądała droga od prostych modeli 3D do fotorealizmu? Jaki nóż wybrać? Najlepsze scyzoryki i foldery za 50, 100 i więcej złotych Tego się po Apple nie spodziewałeś. 13 nieznanych faktów Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat Algorytm zabijania. Skynet istnieje i dzięki big data decyduje, kogo trzeba uśmiercić