Benq ZOWIE: monitory esportowe do gry na konsolach

Portfolio sprzętu gamingowego ZOWIE firmy Benq wzbogaciło się o dwa monitory dedykowane grom konsolowym. Oferują one wzorową jakość obrazu i krótki czas reakcji, a przy tym nie obciążają wzroku gracza. Czym jeszcze będą się wyróżniać?

  1. Jakie modele pojawią się w ofercie Benq ZOWIE?
  2. Czym będą się od siebie różnić?
  3. W jaki sposób zapewnią idealne wyświetlanie obrazu?
  4. Jakie udogodnienia zaoferują graczom konsolowym?

Solidna konstrukcja o konsolowym przeznaczeniu

Specjalizacja podzespołów postępuje, a oferty producentów roszerzają się już o sprzęt nie tylko do gier, ale wręcz zoptymalizowany pod konkretną platformę. W zgodzie z tym trendem, gamingowa linia produktów BenQ o nazwie ZOWIE rozszerzy się o dwa modele monitorów 16:9 stworzone na potrzeby konsolowego esportu. 24-calowy RL2460 oraz 27-calowy RL2755 mają zapewnić przewagę nad telewizorami dzięki szeregowi technologii gwarantujących jakość i płynność obrazu.

Oba modele to solidne konstrukcje z grubymi, matowymi ramkami zaprojektowanymi tak, aby obijały jak najmniej światła wytwarzanego przez matrycę. Model 24-calowy wyposażono również w pivot oraz regulację wysokości położenia ekranu względem podstawy w zakresie 110 mm. Odchylenie pionowe obu monitorów jest regulowane w zakresie 5–20°. Nie zabrakło również stereofonicznych głośników – dysponują one mocą 2 x 2 W.

Benq RL2460

Zaawansowana technologia wyświetlania i korekcji obrazu

Matryce TN w obu monitorach oferują rozdzielczość 1920 × 1080 i odświeżanie pionowe 60 Hz. Czas reakcji GtG to zaledwie 1 ms, kontrast 1000:1, a jasność jest zależna od modelu i wynosi: 250 cd/m w 24-calowym oraz 300 cd/m w 27-calowym. Także komplet złącz nieco się różni: w modelu mniejszym jest to D-Sub, DVI, trzy HDMI oraz wyjście audio minijack, tymczasem w modelu większym znalazły się tylko dwa HDMI, ale dołączono również wejście liniowe.

Wzorowe wyświetlanie obrazu zapewnia technologia Flicker-Free, dzięki której nie doświadczymy migotania na żadnym poziomie jasności. Zapewnia ona również większy komfort rozgrywki i zmniejsza znużenie wzroku. O ten ostatni dba także zaimplementowana w ZOWIE zmniejszona emisja niebieskiej składowej widma światła białego, czyli technologia Blue Light.

Dwie funkcje zainteresują graczy w szczególności: pierwszą z nich jest Black eQualizer. Dzięki niej na najciemniejszych partiach obrazu dostrzeżemy więcej szczegółów bez ryzyka nadmiernego rozjaśnienia reszty obrazu. Drugie z udogodnień to zdefiniowane tryby ustawień, między którymi możemy się wygodnie przełączyć jednym przyciskiem. Niezależnie więc, czy rywalizujemy w FPS czy FTG – monitor jest na nie przygotowany.

Benq RL2755

Zobacz również: Gadżet tygodnia: Parrot AR Dron

Monitory dla profesjonalistów i entuzjastów konsolowej rozgrywki

Trudno nie uznać nowych monitorów ZOWIE za naprawdę dedykowane do deklarowanego przeznaczenia. Stworzone i zoptymalizowane z myślą o grach takich jak COD, Tekken, Halo, Mortal Kombat czy FIFA – mają jednoznacznie wskazać dystans, jaki telewizory mają jeszcze do nadrobienia.

Ostatnim argumentem na korzyść tych ostatnich pozostała przekątna, jednak przemówi ona głównie do graczy okazjonalnych — profesjonaliści będą ponad wszystko oczekiwać jakości obrazu. Oba nowe monitory od BenQ pojawią się w sklepach na przełomie sierpnia i września, model 24” w rekomendowanej cenie 1069 zł, a 27” za 1289 zł. Producent objął je 36-miesięczną gwarancją door-to-door.

Źródło: materiały prasowe, Benq

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Technologie:

Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Trójkąt Bermudzki. Wielka tajemnica czy wielka bzdura? Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Życie na pokaz. W sieci udajemy zdrowych i szczęśliwych, bo zmuszają nas różne aplikacje Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Unikalne hasła: zakała współczesnego internetu. Jak pozbyć się tego problemu? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Kosmiczne technologie, których używamy na co dzień Tego używaliśmy przed internetem. Skazane na zapomnienie stare nośniki danych Cyfrowi aktorzy w filmach. Jak wyglądała droga od prostych modeli 3D do fotorealizmu? Jaki nóż wybrać? Najlepsze scyzoryki i foldery za 50, 100 i więcej złotych Tego się po Apple nie spodziewałeś. 13 nieznanych faktów Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat Algorytm zabijania. Skynet istnieje i dzięki big data decyduje, kogo trzeba uśmiercić Za kulisami rezerwacji online. Jak kupić tani bilet? Jak odzyskać hasło ukryte za gwiazdkami? Bill Gates: kradnij pomysły, zdradzaj przyjaciół, ciężko pracuj. Tak zostaniesz miliarderem Współczesne czołgi i pojazdy bojowe Wojska Polskiego. Ten sprzęt ma nas obronić Tajny projekt NASA: dlaczego rozsypano w Kosmosie miliony miedzianych igieł? Nieznane samoloty polskich konstruktorów, które nigdy nie weszły do produkcji Test monitora 4K AOC U3277PQU. To doskonała alternatywa dla dwóch ekranów Jak to działa? Cz. 3: lodówka

Popularne w tym tygodniu:

Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Życie na pokaz. W sieci udajemy zdrowych i szczęśliwych, bo zmuszają nas różne aplikacje Unikalne hasła: zakała współczesnego internetu. Jak pozbyć się tego problemu? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Trójkąt Bermudzki. Wielka tajemnica czy wielka bzdura? Developerzy Microsoftu zdradzają tajemnicę datowania sterowników na 2006 rok Tex-lock: lekkie i zaskakująco wytrzymałe zapięcie rowerowe Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Bond: każde sterowane pilotem urządzenie może być inteligentne Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Analogue Nt Mini: klasyczny NES w luksusowej odsłonie